Tegoroczny system rozgrywania Okręgowego Pucharu Polski jest co najmniej niezrozumiały. Najpierw czas na to by się powybijały ekipy z Okręgówek, A i B-klas a dopiero od jutra do gry wejdą IV-Ligowcy, choc nie wszyscy…
Najciekawiej zapowiada się rywalizacja MSK-u Piaseczno z KS'em Raszyn. Te dwa zespoły jeszcze nie mierzyły się między sobą w tym sezonie choć sądząc po ostatnich dokonaniach obu zespołów to podopieczni Tomasza Grzywny nie są bez szans
Niemniej interesująco szykuje się w Oborach gdzie drugi zespół KS'u Konstancin (który jako jeden z czterech pozostałych na placu gry pucharowiczów walczących od I rundy) podejmie Pogoń Grodzisk Mazowiecki. Rywale drużyny Michała Madeńskiego na co dzień przewodzą w stawce IV-ligowców grupy Północnej więc jeśli uda sie doprowadzić do choćby bezbramkowego remisu to będzie tak naprawdę cud.
Może cudu na Literatów nie być ale (przy odpowiednim losowaniu) pierwszy zespół z Konstancina będzie miał okazję pomścić A-klasowe rezerwy. Warunek? Pokonać w Tłuszczu tamtejszy Bóbr. Gospodarze tego spotkania nie walczą w zasadzie o nic w swej grupie Okręgówki, jednak atut własnego boiska czasem pomaga. Poczatek każdego z meczy o 16-tej.
Natomiast Sparta do boju ruszy dopiero za tydzień, za sprawą wolnego losu. Nie tylko oni, tak samo pięc innych drużyn.
Jak grano dotychczas w pucharze? Zerknijcie tutaj
Darek Lipski