Na orliku przy ul Chyliczkowskiej miał miejsce turniej charytatywny Równy Start w piłce nożnej, który był już organizowany po raz trzeci przez pewne stowarzyszenie, oraz lokalnych działaczy, społeczników o różnych poglądach. Uczestnicy tegorocznego turnieju mogli pomóc dzieciom z ubogich rodzin z powiatu, na zakupienie wyprawek szkolnych. Tydzień wcześniej zorganizowano turniej siatkarski. Dzięki tym dwóm turniejom zebrano 941 zł a cały turniej wygrała drużyna o nazwie "Gwiazdy". Nasze ekipa PSNews rownież miło zaskoczyła.
Cały turniej trwał w godzinach 9-16:45. Przez ten czas zawodnicy musieli zmagać się nie tylko ze swoją psychika i zmeczęniem ale też z upałem który był kolejnym rywalem do pokonania. W turnieju wzieło udział 12 ekip. Dwa dni wcześniej miało miejsce losowanie w którym to drużyny zostały podzielone na 4 grupy po 3 zespoły. Z zawodów dzień przed turniejem wycofała się drużyna Petarda Dobiesz, a w jej miejsce weszli Companeros. Ekipy które zajęły pierwsze miejsca w swoich grupach od razu grały w półfinale. Grupę A wygrał faworyt do zdobycia pamiątkowej statutki CHZB-CHŁOPAKI Z BIELAN, który nie dał żadnych szans ekipom Los Paralitos oraz Companeros prowadzonej przez byłego gracza PSNews Rafała Jaworskiego. Drużyna Jana Komosy mimo porażki w pierwszym meczu otwarcia z CHZB pokazała momentami dobrą grę, udowadniając, że jeśli będa wiecej biegali i grali między sobą, za rok mogą nas wszystkich zaskoczyć. W grupie B wygrała drużyna Bobofruty, która nie dała szans Starszakom ekipie Kamila Myszyńskiego. Trójka nie dojechała na turniej. Z grupy C i D wyszły PSNews oraz Gwiazdy, które również pokazały swoją wyższość. W grupie C drużyna naszego serwisu ograła Poważną Drużyne oraz ONR Piaseczno prowadzoną przez Tomka Kalinowskiego aż 7:2, rewanżując się tej ostaniej ekipie za ubiegłoroczny remis. Natomiast Gwiazdy w swojej grupie odprawiły z kwitkiem drugą ekipę naszego serwisu SMLOK Fighters, z Teletubisiami zremisowali, przez co spotkanie SMLOK-Teletubisie miał zadecydować o tym kto awansuje do półifnału. Mimo wygranego spotkania, to Gwiazdy poszły dalej ze względu na zbyt dużą liczbę straconych bramek przez Figtersów w meczu Gwiazdy-SMLOK Figters.
W półfinale PSNews nie dało rady silnej ekipie CHZB przegrywając 1:4. W drugim meczu półfinałowym Boboftury przegrały z Gwiazdami 0:2, po czym w meczu o 3 miejsce drużyna prowadzona przez Michała Roszkowskiego, rzutem na taśme wygrała swoje spotkanie 3:2. Trzecia bramka padła z rzutu karnego po przewinieniu jednego z zawodników PSNews. Trzeba pokreślić że w tym meczu spotkały się ekipy na co dzień grające w piaseczynskiej lidze Playarena, które się znają bardzo dobrze. Po wielu stoczonych bojach między tymi ekipami ani razu jeszcze nie udało sie wygrać "dziennikarzom". W wielkim finale CHZB przegrała najważniejsze spotkanie z drużyną Michała Dębskiego i to jego ekipa o nazwie Gwiazdy wygrała cały turniej.
Turniej jest jednak jednym z sposobów na zebranie funduszy potrzebnych do realizacji głównego powodu zbiórki, czyli wyprawek szkolnych. Można dalej wrzucać do puszek w wyznaczonych miejscach lub wpłacac przelewem na to konto poniżej.
81 1140 2004 0000 3502 7541 6580, w tytule przelewu wpiszcie "Równy Start. "
Najlepsze trzy ekipy zostały uchonorowane pamiątkowymi statuetkami firmy Synapsis z Wilczej Góry. Patronatem miedianym byli Piaseczno Sport News, oraz gazetka Ostoja Południa. Relacje live radiową i telewizyjną z turnieju przeprowadziło Radio Piaseczno.
Krzysztof Mogilski- kapitan SMLOK Fighters i współorganizator turnieju:
Dla mnie zawody osobiście udane w 80 procent. Te 20% to porażka mojej drugiej ekipy SMLOK Fighters w której grałem i nie wykorzystałem sytuacje. Ale mimo tego… Czwarte miejsce PSNews, w końcu przybyły te ekipy które miały być, dużo pieniedzy które poszło do puszek na wyprawki szkolne dla dzieci z ubogich rodzin, i coś czuje że po tych dwóch turniejach(wczesniej był jeszcze turniej siatkówki), możemy przekroczyć rekord z tamtego roku. Turniej który był już rozgrywany po raz trzeci, coraz bardziej wchodzi w mentalność ludzką, że jest taki turniej gdzie można sobie pograć, rywalizować co roku a przy okazji wspomóc ludzi potrzebujących. Dziękuje wszystkim współorganizatorom i zawodnikom/zawodniczkom za te dwa turnieje w siatkówce oraz w piłce nożnej. Tych osób jest tylu że nie chciałbym kogoś pominąć.
Tomasz Grabowicz-kapitan PSNews:
Z Równym Startem wiążę przede wszystkim duży sentyment. Nasza ekipa powstała 2 lata temu właśnie z myślą o udziale w pierwszej edycji. Widzimy na własnych oczach jak co roku rośnie zainteresowanie turniejem i to jest chyba największym plusem, a jednocześnie miarą tego jak rośnie marka Równego Startu. Tym bardziej, że oprócz dobrej zabawy zbieramy pieniądze, żeby pomóc innym. Ogólnie organizacja jest zadawalająca, z roku na rok coraz lepsza i spodziewam się, że za rok znowu będzie lepiej. Osiągnęliśmy najlepszy wynik w historii naszych występów w Równym Starcie. Ponadto jest on z roku na rok coraz lepszy. To cieszy, ale z drugiej strony pozostaje lekki niedosyt po meczu o 3. miejsce z Bobofrutami, w którym o naszej porażce ostatecznie zadecydował karny w końcówce spotkania.Nasze plany się nie zmieniają. Małymi krokami idziemy do przodu. Apetyt rośnie w miarę jedzenia.
Kamil Król-zawodnik drużyny Teletubisie:
Turniej zrobił na nas pozytywne wrażenie, widać że z roku na rok wzbudza coraz większe zainteresowanie. Niestety tego samego nie można powiedzieć o naszej grze, gdzie zakończyliśmy imprezę na fazie grupowej. Zabrakło trochę szczęścia jak i skuteczności w ostatnim meczu. Mamy nadzieję, że turniej odbędzie się również za rok, ponieważ fajnie jest uczestniczyć w takim przedsięwzięciu.
Michał Dębski-kapitan drużyny Gwiazdy:
Turniej super inicjatywa, cieszymy się że za pomocą sportu możemy pomagac tym którzy tego potrzebują. Jeśli chodzi o organizację to jest jeszcze parę rzeczy ktore trzeba poprawić, ale najważniejszy był cel na jakie zbieraliśmy pieniądze. Jeśli chodzi o sam przebieg turnieju myślę że graliśmy spokojnie i rozsądnie w obronie i to zadecydowało o naszym zwyciestwie.
Jan Komosa-kapitan Los Paralitos i współorganizator:
Turniej bardzo fajny. Dał okazję pograć w piłkę amatorom, a przy okazji były zbierane środki na szczytny cel. Ciężko ocenić poziom naszego występu bo był to nasz pierwszy turniej w takim składzie. Nie mamy do czego porównać, ale jestem pewien że stać nas na więcej. Po prostu zabrakło nam wszystkiego: bramkarza, formy, kondycji, umiejętności i zmienników. Sądzę że w przyszłości może być tylko lepiej
Tomasz Miziurkowski kapitan CHZB:
III Charytatywny Turniej Piłki Noźnej Równy Start oceniam pozytywnie. Mielismy okazje sprawdzic sie przed czekajacymi nas Mistrzostwami Polski Nike Playarena z druzynami z Ligi Piaseczynskiej. Ostatecznie poleglismy dopiero w finale. Czego zabraklo? Przede wszystkim nie wykorzystalismy rzutu karnego i zaczelismy grac mniej pewnie. Zaczelismy gubic krycie co rywale wykorzystali perfekcyjnie strzelajac gola w koncowce meczu finalowego. Inicjatywa godna pochwaly i bardzo chetnie wezmiemy udzial w kolejnej edycji.
Pierwsza czwórka turnieju:
1. Gwiazdy
2. CHZB
3. Bobofruty
4. PSNews
Krzysztof Mogilski fot. Kamil Myszyński