Jeżeli nie dojdzie do żadnej niespodzianki – to tuż po 20-tej zawodnicy MKS-u Piaseczno będą w Chlebni mogli świętować awans do IV ligi. Ponadto jedna potyczka derbowa, spotkanie "czerwonych latarni" i dalsza batalia o baraże – tak w skrócie można opisać to, czego można się spodziewać popołudniu na boiskach ligi okręgowej.
Najwcześniej na murawę wybiegną zawodnicy Perły Złotokłos. 3 siła ligi zjawi się w Brwinowie o 17-tej. Po dramatycznej porażce z Unią Warszawa rywal na odkucie się jak znalazł. Ponadto po raz pierwszy powołany został do kadry meczowej zaledwie 16-letni Patryk Matulka który może mieć szanse zadebiutować.
Naprzod Brwinów – Perła Złotokłos godz. 17. Nasz typ: 2
O 18-tej w Górze Kalwarii pojawią się dwie najsłabsze obecnie drużyny – Korona oraz Zaborowianka Zaborów. Podopieczni Łukasza Hassa w sobotę zaliczyli naprawde sporą wpadkę organizacyjną, o której pisaliśmy na fanpage'u. Jeśli komuś się nie chce tam wchodzić, to w skrócie – do Zielonki (gdzie domowe mecze gra Naprzod Stare Babice) nie dojechały dokumenty medyczne jednego z zawodników, spotkanie zostało przerwane po 1 połowie przy stanie 0:1 dla gospodarzy. Mamy tym razem nadzieję że klaser z wszystkimi świstkami, które trzyma Mirosław Wiśniewski (kierownik drużyny) będzie wypełniony po brzegi.
Korona Góra Kalwaria – Zaborowianka Zaborów godz. 18. Nasz typ: X
Podczas trwaniach swoich ostatnich meczów tych ekip w weekend padło aż 10 bramek a łączny bilans wyniósł 1:9. Każda z nich jest w swoistym dolku. Gospodarze mają w 99% zapewnione utrzymanie, goście muszą jeszcze powalczyć o spokojny byt (prawie jak co sezon zresztą. Niemniej jednak wydaje nam się że to spotkanie zostanie rozegrane pod dyktando wyżej notowanej drużyny.
FC Lesznowola – Laura Chylice godz. 18. Nasz typ: 1
I na koniec owa formalność. Lider z Piaseczna uda się do Chlebni, która doskoczyła w ostatnim czasie do peletonu goniącego nieudolnie biao-niebieskich. Dodatkowym smaczkem jest fakt, że w zespole gospodarzy gra dwóch byłych zawodników MKS-u – Jakub Rybus i Krzysztof Bogacki. Jeśli podopieczni Tomasza Grzywny chcą mieć spokój do końca sezonu – muszą wygrać. A po ostatnim festiwalu strzeleckim wykonanym na Naprzodzie Brwinów inny scenariusz niż wygrana będzie odbierany jako co najmniej zaskoczenie. Negatywne zaskoczenie.
LKS Chlebnia – MKS Piaseczno. Godz. 18. Nasz typ 2
Darek Lipski