Nadstal Krzaki Czaplinkowskie wygrał bardzo ważny mecz w walce o utrzymanie w A-Klasie. Po ubiegłotygodniowej, przykrej porażce u siebie 0:3 z ostatnim w tabeli z Amigosem Warszawa, „żółto- niebiescy" mimo kłopotów kadrowych pokonał na wyjeździe Advit Wiązowna 3:1. To zwycięstwo pozwala podopiecznym Witolda Barny na spokojne przygotowywanie się do kolejny arcyważnych meczy w walce o uniknięcie spadku.
W pierwszej połowie spotkania to goście byli stroną dominującą, co udokumentowali bramami Adama Myszkowskiego (asysta Daniela Kozłowskiego) oraz Arkadiusza Olejnika (asysta Mateusza Domosławskiego). Jednak warto zaznaczyć, że przy lepszej skuteczności wynik mógł być nieco wyższy.
W drugiej połowie gospodarze za wszelką cenę chcieli odrobić straty i ruszyli do zmasowanego ataku. Natomiast Nadstal nastawił się na grę z kontry. Gdy w 65 minucie Piotr Bąk strzela bramkę kontaktową wydaje się, że kolejne to kwestia czasu. Jednakże Nadstal mimo ubytku sił mądrze się bronił. Natomiast w 89 minucie wyprowadza zabójczą kontrę ustalając wynik spotkania na 1:3
Były to bardzo istotne 3 punkty, które mogą się okazać kluczowe w batalii o utrzymanie. Zapewne walka o uniknięcie spadku będzie trwała do samego końca, a wywalczony „komplet" ukazuje świateło w tunelu. Natomiast przed zawodnikami KS Nadstal jeszcze bardzo trudne mecze m.in. z liderującym Amurem Wilga, który jest już pewny awansu do Ligi Okręgowej oraz Sokołem Celestynów, który aktualnie jest drugi.
WB/DL fot. BP