Dość obfita w piłkarskie emocje była ta środa. Zaległe spotkanie grała IV-ligowa Sparta, do tego 2 runda męskiego (okręgowego) i pierwsza kobieca (wojewódzka) Pucharu Polski. Co się działo?
[spoiler title=”IV Liga” icon=”chevron-circle”]
Jedyne spotkanie ligowe zaplanowane na wczoraj, w dodatku zaległe z 1 kolejki. Szaleńcza końcówka sprawiła że podopieczni Marka Gołębiewskiego zdołali wywieźć z Parku Skaryszewskiego 3 punkty.
Drukarz Warszawa – SPARTA JAZGARZEW 1:2 (1:0)
Bramki: Mateusz Krupnik (82'), Tomasz Ćwil (86')[/spoiler]
[spoiler title=”Okręgowy Puchar Polski Mężczyzn” icon=”chevron-circle”]
No i przechodzimy do motywu przewodniego, czyli "Pucharu tysiąca drużyn". W drugiej rundzie można było obejrzeć cztery spotkania z udziałem sześciu drużyn z naszego regionu. Najbliżej sensacji było w Kosowie gdzie dopiero po konkursie 11-tek gdzie grające w B-klasie Walka uległa Milanowi Milanówek 1:3, podobnie skończyła się rywalizacja rezerw Mszczonowianki Mszczonów z FC Lesznowolą. Derbowe spotkania zakończyły się dość przewidywalnie, czyli zwycięstwami ekip rozstawionych i kopiących na co dzień w okręgówce. Na boisku nie ujrzeliśmy ani Korony Góra Kalwaria, która wycofała się z rozgrywek a Perła Złotokłos awansowała bez potrzeby wybiegania na murawę dzięki SEMP-owi Ursynów (podobne zachowanie jak w przypadku Korony).
Mszczonowianka II Mszczonów – FC LESZNOWOLA 0:0 (k. 1:3)
KS II KONSTANCIN – MKS PIASECZNO 1:6
WALKA KOSÓW – Milan Milanówek 3:3 (k. 1:3)
Wisła Maciejowice – KORONA GÓRA KALWARIA 3:0 (walkower)
NADSTAL KRZAKI CZAPLINKOWSKIE – LAURA CHYLICE 0:3
PERŁA ZŁOTOKŁOS – SEMP Ursynów 3:0 (walkower)
Następna runda już za tydzień. Do rywalizacji dołączają kluby IV-ligowe, w tym KS Konstancin i Sparta Jazgarzew.[/spoiler]
[spoiler title=”Wojewódzki Puchar Polski Kobiet” icon=”chevron-circle”]
Zazwyczaj na początek piszę o występach dam na murawach, tym razem jako wisieńka na torcie. W odróznieniu od męskich bitew nie ma edycji okręgowej ze względu na zbyt małą liczbę drużyn. Pewnym zaskoczeniem było ujrzenie nieznanej wcześniej ekipy – UKS TKM Kąty która chciała bark w bark mierzyć się z bardziej zgranymi zespołami które można oglądać na boiskach ligowych. Los przydzielił im II-ligowy Teresin, tyle że… rywalki w ostatniej chwili zrezygnowały z wyjazdu do Góry Kalwarii gdzie miało zostać rozegrane spotkanie, dając w ten sposób awans do kolejnej rundy (1/2 finału na szczeblu wojewódzkim).
Na murawie można było za to ujrzeć rezerwy ekstraligowych GOSiRek (grające na co dzień w III lidze) w potyczce przeciwko zbyt dobrze znanym im rywalkom (a dlaczego – przypominamy tutaj) – czyli Czwórce Radom. Biało-niebieskie zostały wzmocnione przez 4 zawodniczki grające na co dzień w pierwszym zespole. Spotkanie było wyrównane, przez co wpadło tylko jedno trafienie autorstwa Żanety Soboty (w ekstralidze do tej pory poruszała się po boisku raptem przez 20 minut).
UKS TKM KĄTY – KS Teresin 3:0 (walkower)
GOSIRKI II PIASECZNO – Czwórka Radom 1:0 (0:0)
Bramka: Sobota
Kolejna runda, a zarazem 1/2 finału Wojewódzkiego PP Kobiet została zaplanowana na 23 września.[/spoiler]
Tuż przed opublikowaniem sprawdziłem czy taka sytuacja (6 ekip męskich i dwie kobiece) miała kiedykolwiek miejsce. Okazuje się że NIGDY! Jedyne czego można życzyć to poważniejszego potraktowania tych rozgrywek a także szczęścia przy losowaniu by nie eliminować samych siebie.
Darek Lipski fot. PK/RegioWyniki