Kolejny tydzień naszego ligowego dna przed nami. Szczyty piętrzą się przed nami coraz wyższe, nietrudno się więc domyślić, że do gry wraca w ten weekend Klasa A! Powrót siódmej Ligi Mistrzów niesie ze sobą prawdziwy piłkarski szlagier! Już w niedzielę kibice będą mogli obejrzeć hitowe starcie pomiędzy Jednością Żabieniec, a Perłą II Złotokłos. Równie ciekawie zapowiada się kolejna kolejka w Okręgówce, gdzie obejrzeć będziemy mogli m.in takie szlagiery jak Korona Góra Kalwaria – Laura Chylice, czy przede wszystkim Perła Złotokłos – UKS Łady. O tych i wielu innych spotkaniach przeczytacie w drugim już numerze „Na szczycie dna”. Życzę więc miłej lektury!
Na początek mecz, którego nawet nie trzeba reklamować, czyli starcie wicelidera Ligi Okręgowej – UKS Łady z czwartym aktualnie zespołem w ligowej tabeli – Perłą Złotokłos. Mecz, który zdaniem wielu może zadecydować o awansie jednych, bądź drugich do 4 ligi. Choć wszelkie pertraktowanie o awansie przy okazji rozgrywania 17 dopiero kolejki należy przyjąć z przymrużeniem oka, to niewątpliwie czeka nas bardzo dobry mecz. Przynajmniej jak na realia Ligi Okręgowej. Przed meczem poprosiliśmy o wypowiedź zawodników obu drużyn, a oto co nam powiedzieli:
[quote]Przygotowania do meczu przebiegały dokładnie tak samo jak do każdego z poprzednich. Traktujemy ten mecz jak każdy inny, choć fakt że Perła jest jednym z wyżej notowanych zespołów w tej lidze. Nie mniej uważam, że to nasza drużyna jest faworytem i jeżeli zagramy skutecznie i na swoim poziomie, to nie powinno być niespodzianki, jak w pierwszym meczu pomiędzy naszymi drużynami. – Bartłomiej Bobowski, pomocnik UKS Łady[/quote]
[quote]Przed Tym meczem jesteśmy pewni swoich możliwości oraz pełni wiary w to, ze po raz kolejny uda nam się utrzeć nosa wyżej notowanemu rywalowi. Mamy świetny, zgrany zespół wzmocniony dwójka zawodników z UMKS – Kurantem i Włodarczykiem, którzy świetnie wpasowali się w nasz styl gry. Kilku naszych zawodników jest naprawdę w rewelacyjnej formie, co pokazali w poprzedniej kolejce . Mecz będzie rozgrywany na naszym boisku, skąd od wielu lat nieliczni wywozili komplet punktów, dlatego osobiście jestem pełen optymizmu, ale i szacunku do rywala . Co mogę powiedzieć o przeciwniku? hmm… Łady to zespół o ogromnym potencjale w ofensywie. Grają naprawdę fajną, techniczną piłkę , więc ja jak pewnie i kibice liczymy na fajne widowisko . Dlatego z miejsca serdecznie zapraszam wszystkich kibiców na Traugutta 10 w sobotę o godz. 15:30, by obejrzeć, mam nadzieję, dobre widowisko, o które postaram się już osobiście! – Cezary Kur, pomocnik Perły Złotokłos.[/quote]
Jak więc widzimy bardziej pewni siebie są przed tym meczem zawodnicy z Ład. Pozostaje pytanie, czy ta pewność siebie ich nie zgubi? Odpowiedź na to pytanie poznamy już w sobotę, możemy być jednak pewni tego, że emocji w tym spotkaniu nie zabraknie!
***
Z miejsca przenosimy się do Góry Kalwarii, gdzie miejscowa korona podejmie w sobotę Laurę Chylice. Obie drużyny w zupełnie innych humorach opuszczały w poprzednim tygodniu boiska – Laura świętowała po triumfie 3:0 nad zespołem Naprzód Brwinów, zaś piłkarze Korony z niedowierzaniem kręcili głowami po tym, jak silniejsi od nich okazali się rywale z Milanówka. Od tamtego czasu sporo wody zdążyło jednak upłynąć w Wiśle, a do Góry Kalwarii napłynęły nowe nadzieje. Mimo licznych kontuzji jakie w ostatnim czasie trapiły zawodników tejże drużyny, trener nie traci uśmiechu z twarzy i niezwykle pewny siebie przystępuje do kolejnego starcia. Na pewno humoru nie pogarszają mu plotki dotyczące rywali, które coraz liczniej się pojawiają. W kuluarach mówi się, że nad zespołem z Chylic zbierają się czarne chmury. Ile w tych plotkach prawdy wiedzą jedynie sami zainteresowani. Piłkarze będą jednak za wszelką cenę chcieli udowodnić na boisku, że są to jedynie kłamstwa wyssane z palca. Miejmy nadzieję, że chęci obu zespołów przełożą się na efekt końcowy i kibice będą mogli oglądać dobre, emocjonujące starcie.
***
Wspinamy się coraz wyżej, czyli na szczyt Klasy A! Niezwykle tajemniczą otoczkę wokół swojego meczu postanowili wytworzyć zawodnicy Jedności Żabieniec oraz Perły II Złotokłos. Zgodzili się oni wypowiedzieć się na naszych łamach lecz…anonimowo. A oto co nam powiedzieli:
[quote]Przeciwnik jest na tyle mierny że nie trzeba się przygotowywać. Na pewno jesteśmy faworytem tego meczu, gdyż jesteśmy nad nimi w tabeli. Osobiście wyjdę, żeby strzelić bramkę i wygrać – Gall Anonim, zapewne nie bramkarz Jedności Żabieniec[/quote]
[quote]Rywale może i są nad nami w tabeli, ale boisko to nie bank i lokaty nie grają tu większej roli. Wyjdziemy na boisko po trzy punkty i jestem pewien, że swój cel osiągniemy. Bez zwycięstwa nie zejdziemy z boiska – Członek grupy Anonymous, a w wolnym czasie bramkarz/obrońca/pomocnik/napastnik (skreślić niewłaściwe) Perły II Złotokłos.[/quote]
Trzeba przyznać obu naszym rozmówcom, że cechuje ich ogromna odwaga. Szczególnie dotyczy to zawodnika Perły II Złotokłos. Krążą legendy, że przed laty podobną deklaracje złożył jeden z zawodników drużyny Giewont Zakopane. Czas minął, a wokół boiska wyrosła niemałej wielkości góra. Ponoć ów zawodnik wraz ze swoją drużyną czeka na zwycięstwo po dziś dzień. Jeden z naszych redaktorów spotkał dziś nauczyciela, uczącego na co dzień dzieci w pobliskim Zespole Szkół Publicznych, który niósł na plecach narty. Zapytany o tę niecodzienną sytuacje odpowiedział krótko „Przezorny zawsze ubezpieczony”. Jesteśmy jednak pewni tego, że drugi Giewont nie jest mile widziany przez mieszkańców Złotokłosu. Innego zdania są jednak w Żabieńcu. Ciekawe czy piłkarze zadbają również na boisku o to, byśmy mogli o tym spotkaniu pisać legendy.
***
Na pozostałych boiskach póki co więcej mamy pytań, niż odpowiedzi:
– Czy UMKS Piaseczno wystrychnie Przyszłość Włochy na Dudka?
– Czy FC Lesznowola zdoła „Dziubnąć” warszawskiego Sarmatę?
– Czy KOSA pogoni rysie prosto do Lasku?
– Czy sama Energia wystarczy drużynie z Kozienic by pokonać KS Konstancin?
– Czy zawodnicy z Jazgarzewa wyjaśnią rywalom z Żyrardowa znaczenie słów „This is Sparta!” ?
– Czy rezerwy KS Konstancin będą chciały zawiązać Unię z rywalem, a rezerwowi gracze Jazgarzewa po swoim spotkaniu odlecą z Okęcia z kompletem punktów?
Odpowiedzi na te i wiele innych pytań poznamy już w najbliższy weekend. Emocji w naszych piłkarskich Górach Dennych na pewno nie zabraknie. Zapraszamy więc wszystkich kibiców na tę, miejmy nadzieję ciekawą wspinaczkę!
Patryk Dudzicki, fot. DL