Po cichu miekliśmy nadzieję że we wczorajszym spotkaniu T-Mobile Ekstraklasy na Kolporter Arenie w Kielcach będzie szansa ujrzeć aż trzech zawodników którzy w przeszłości reprezentowali barwy klubów z naszego regionu: Michała Żyro, Jakuba Koseckiego (Legia, w przeszłości KS Piaseczno/Kosa Konstancin) i Kamila Matulkę (Korona Kielce, w przeszłości KS Piaseczno). Jak się ukazało, na boisku Ściegiennego 8 pojawił się tylko "Kosa". Co z jego gry wynikło?
Opiniuje Tomek Grabowicz:
[quote]Kosecki zagrał w charakterystyczną dla niego ambicją, zdarzały mu się szybkie rajdy i wdawał się w dryblingi. Nie zawsze efektywny. W 32 minucie faulowany przez Golańskiego (ten ujrzał żółty kartonik), wypracował rzut wolny. Nie odpuszczał wykazując się zachwycającą walecznością. Miewał groźne dośrodkowania, lecz zdarzały się mu też problemy z utrzymaniem piłki na boisku. Zagrał cały mecz i myślę, że w kontekście rewanżu z Ajaksem może być dobrym zmiennikiem dla Żyry jeśli ten nie otrząsie się po pierwszym meczu.[/quote]
Tomek Grabowicz/DL fot. Mateusz Kostrzewa/Legia.com
*Okiem PSNews – nowy cykl gdzie będziemy obserwować poczynania sportowców których kariery zaczynały się tuż obok nas.