czwartek , 3 kwiecień 2025

Memoriał Kazubka: Zasłużona wygrana Sparty

Sobotnia część Memoriału Kazubka stała pod znakiem rywalizacji drużyn oldboyów. Gdy już zawodnicy, znani nam z gry na tym festiwalu naszego powiatowego futbolu odegrali swój akord przyszedł czas na danie główne tego weekendu – rywalizację drużyn reprezentujących nasz powiat w rozgrywkach IV Ligi oraz niższych szczebli. Godziny rywalizacji, dziesiątki bramek i emocje do samego końca – oto co mogli obejrzeć kibice, którzy minioną niedzielę postanowili spędzić w hali Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Piasecznie.

Już pierwsza grupa, choć na papierze wydawała się być słabszą, zapewniła nam ogromne emocje. Jak mogliśmy się spodziewać rewelacja zeszłorocznych rozgrywek eliminacyjnych do Pucharu Polski – Sparta Jazgarzew zagrała na wysokim poziomie i nie pozostawiła rywalom złudzeń co do celu z jakim przyjechała na ten turniej. Drużyna ta nie dość, że wygrała wszystkie swoje grupowe starcia, to jeszcze nie straciła w nich żadnej bramki! Ba…w meczu z Jeziorką Prażmów urządziła sobie takie strzelanie, że ich wyczynu nie powstydziliby się nawet nasi rodzimi GROMowcy. Pokonanie rywala 7:0 w meczu, który trwał raptem 12 minut musimy uznać za nie lada wyczyn. Tym bardziej że rywale wbrew pozorom grać potrafią. Po takim meczu, jak ten ze Spartą, czy też wcześniejszy przeciwko KS II Konstancin (przegrany 1:6), mógł w to jednak zwątpić. Zawodnicy z Prażmowa zdołali się jednak podnieść po tym ciężkim nokdaunie i wytrwać do ostatniego gongu bez nokautu. W ostatnim swoim meczu przeciwko Laurze Chylice zawodnicy tej ekipy zapewnili kibicom nie lada widowisko przegrywając 3:4. Był to na pewno jeden z lepszych meczów na całym turnieju.

Kilka słów należy się również drugiego zespołu, który zapewnił sobie w grupie A awans do fazy finałowej turnieju – KS II Konstancin. Poza wspomnianym wcześniej starciem z Jeziorką zawodnicy z Konstancina przebrnęli przez fazę grupową bez najmniejszych problemów, ulegając jedynie zwycięzcy grupy A.

Po części oficjalnej rozpoczęły się zmagania w grupie B. W tym przypadku rywalizacja była nieco bardziej wyrównana, a losy awansu do fazy pucharowej ważyły się do samego końca. Zdecydowanym faworytem tej grupy był zespół KS Konstancin, który poza starciem z Koroną Góra Kalwaria nie znalazł godnego siebie rywala. Ciekawy futbol prezentowali gracze z Krzaków Czaplinkowskich, którzy jednak wiele w tym turnieju zawdzięczali bramkarzowi, który to raz po raz ratował ich z opresji niesamowitymi paradami. Niestety reszta drużyny nie była w stanie wesprzeć jego starań. Lekkim zaskoczeniem była dobra postawa Kosy Konstancin (wspierana gościnnie przez repezentanta kraju w futsalu, Mariusza Milewskiego, ( która zdołała wywalczyć drugie miejsce, premiowane awansem do półfinału. Przed turniejem nie byli raczej uznawani za faworytów, jednak piłka lubi nas zaskakiwać.

W międzyczasie odbywały się różne konkursy. Kibice mogli tego dnia spróbować swoich sił w rywalizacji „Obij poprzeczkę”. Ponadto odbywał się konkurs wiedzy o…Jedności Żabieniec,  w którym to szczęśliwiec wygrał zegarek. Atmosferę dodatkowo podbudowało zwycięstwo naszych piłkarzy ręcznych w meczu o brąz Mistrzostw Świata. Innym ciekawym wydarzeniem było pojawienie się w hali GOSiR'u byłego zawodnika Legii Warszawa i Korony Kielce, serba Alexandara Vukovicia.

Zabawa, zabawą, jednak trzeba było jeszcze wyłonić triumfatora rozgrywek. W batalii o trzecie miejsce triumfowała Kosa, pokonując drugi zespół Konstancińskiego KSu. Warty uwagi jest fakt że Konstancin reprezentowały trzy drużyny  fazie medalowej. Czyżby na naszym ligowym poletku wyrastał nam powoli hegemon?

Finał stał pod znakiem rywalizacji drużyn, które znają się doskonale. Obie grają na co dzień w 4 lidze. Faktycznie mecz był bardzo wyrównany, a o ostatecznym triumfie w całym turnieju zadecydowała jedna bramka. Lepsi okazali się gracze z Jazgarzewa i to oni zostali triumfatorami XIII Memoriału Kazubka. Nie pozostaje nam nic innego jak powoli wracać do ligowej rzeczywistości. Już wkrótce zespoły wybiegną na murawy ligowych zmagań. Tymczasem na Memoriałowe zmagania przyjdzie nam czekać kolejny rok, który to w glorii i chwale triumfatorów spędzą zawodnicy Sparty!

 

PS: Na zdjęciu – ułamek spotkania między Koroną Górą Kalwaria a KS'em Konstancin sprzed roku.


Patryk Dudzicki fot. AK

2013-2024 by Piaseczno Sport News