Nie za długo na ławce trenerskiej jako główny szkoleniowiec FC Lesznowoli przesiedział Mateusz Skalski. Jego miejsce zastąpił Marcin Urbański.
O ile wiadomo było że długo na tym stanowisku defensor jednego z najmłodszych klubów w okolicy się nie utrzyma, o tyle wymiana w ciągu tygodnia może nie poskutkować oczekiwaniom jakie zapewne przedstawił zarząd nowemu trenerowi. Przekonać będzie się można w sobotę podczas rywalizacji z Perłą Złotokłos gdzie zadebiutuje „Maszka”.
Ekipa która na co dzień stacjonuje przy Krasickiego 176 w Nowej Woli gości w swych szeregach dopiero trzecią osobę odpowiedzialną za przygotowania drużyny do rozgrywek. Natomiast dla Urbańskiego seniorskie realia nie są obce. Z poziomu ławki zarządzał m.in Victorię Głosków czy KS Warka
Tekst i foto: DL