Przy okazji mini-zgrupowania kryjącego sie pod nazwą "MUKS Piaseczno Training Camp" udało się porozmawiać jednemu z naszych reporterów z prezesem Międzyszkolnego Uczniowskiego Klubu Sporowego, Maciejem Gładyszem. W wywiadzie którego możecie wysłuchać przewinęło się wiele tematów m.in dementowanie pogłosek o 100-procentowej pewności utworzenia seniorskiej sekcji kobiet, zasadach panujących odnośnie szkolenia czy uszanowanie wkładu w ukształtowanie młodego koszykarza w kwestii zmian barw klubowych.
Nie jest to może akcja nowatorska w skali światowej czy chociażby na terenie Polski, lecz pierwsza w Piasecznie. Co skłoniło do organizacji takiej jednostki treningowej?
Grupą docelową w premierowej edycji MUKS Piaseczno Training Camp były dziewczęta w wieku 9-12 lat. Czemu akurat na nich się skupiono?
Niestety jeśli chodzi o uczestnictwo to takiego szczęścia nie miały juniorki do lat 18-tu, które miały w pewnym momencie szanse awansu do rozgrywek szczebla centralnego
Od dłuższego czasu krąży informacja o planach utworzenia seniorskiej sekcji kobiecej na poziomie II ligi a tę grupę miałaby prowadzić Magda Lewandowska. Ile w tym ziarna prawdy i czy w ogóle takie zostało zasiane?
Drugi rok istnieje męska sekcja seniorów. Wyniki nie powalały na kolana. Czy będą możliwe wzmocnienia pozwalające chociażby na to, by nie znajdować się rok w rok w ogonie III-ligowej tabeli?
Od wielu lat obserwuję następujące zjawisko: łatwiej jest wyszkolić zdolną zawodniczkę a nawet ich całą grupę niż dobrze prosperującego na przyszłość koszykarza. Wg. Pana z czego to wynika?
I jeszcze na koniec sytuacja sprze kilku miesięcy: Kilku adeptów basketu trenujących w stołecznej Polonii chciało odejść do innego warszawskiego klubu. Drużyna z Konwiktorskiej zażądała kwot wynoszących co najmniej 1000 złotych za wydanie "listu czystości". Czy wg. Pana ekwiwalenty za okres wyszkolenia powinny zostać na aktualnych poziomach czy zmniejszyć, a może podwyższyć?
Rozmawiał Darek Lipski fot. DN