czwartek , 3 kwiecień 2025

Przed pucharem: „Legijna młodzież ma zdobywać doświadczenie”

Za 24 godziny o tej porze zapewne na obiekt w Jazgarzewie będą zapewne wpuszczani pierwsi widzowie zaplanowanego na 16:30 spotkania pucharowego miejscowej Sparty z drugą drużyną stołecznej Legii. Już sama nazwa rywala – utytuowanego i aktualnego mistrza Polski elektryzuje miejscową społeczność. Lecz czy tak na pewno będzie? Rozmawialiśmy z człowiekiem, który przebył niezmierzoną ilośc kilometrów za ekipą prowadzoną aktualnie przez Jacka Magierę – Piotrem Kamienieckim z serwisu Legia.net

 

Byli (na chwilę obecną) liderzy rozgrywek III-ligowych nie potrafią się odnaleźć w ostatnich kilku meczach, gubiąc punkty z rywalami notowanymi w górnej połowie tabeli. Co wg. Ciebie ma wpływ na taki stan rzeczy?

Piłkarze rezerw Legii w ostatnim czasie faktycznie zaliczyli lekką zniżkę formy, ale ostatnie ligowe spotkanie z MKS-em  Kutno pokazało, że wszystko zmierza w odpowiednim kierunku. Trudno doszukiwać się konkretnego powodu, przez który "Wojskowi" nie wygrali w trzech pojedynkach z rzędu. Nawet najlepszym zdarzają się chwilowe potknięcia, ale wydaje się, że ekipa Jacka Magiery trudne chwile ma już za sobą.

 

Różnica klas między poprzednim przeciwnikiem – reprezentującą b-klasę Konopianką – a najbliższym – IV-ligową Spartą, która ma w swoich szeregach zawodników z doświadczeniem nawet ekstraklasowym – jest oszałamiająca. Jak uważasz, czy trener Magiera postąpi podobnie jak 2 tygodnie temu, czy na obiekcie w Wólce Kozodawskiej zjawią się piłkarze "mniej rezerwowi"?

Kadra Legii na mecz Konopianką składała się przede wszystkim z juniorów występujących w Centralnej Lidze Juniorów, a także piłkarzy, którzy rzadziej pojawiają się na placu gry w trzeciej lidze. Dosyć podobnie będzię również w najbliższą środę. Drużyna z Konopek występowała w klasie B, ale legijna młodzież ma w mazowieckim Pucharze Polski zdobywać doświadczenie, a ze Spartą okazja będzie do tego idealna. Jeśli ci gracze myślą o poważnej karierze, muszą sobie radzić już teraz z takimi przeszkodami jak jazgarzewski zespół. 

 

Kogo w szczególności powinni się wzajemnie bać zarówno w obozie "Wojskowych" jak i ekipy z Jazgarzewa?

Trudno w chwili obecnej przewidywać kto dokładnie pojawi się na boisku, ale prawdopodobnie w ataku Legii pojawi się Kamil Anczewski, który po powrocie po kontuzji występował w CLJ. Wychowanek Agrykoli w ostatnich pięciu meczach zdobył sześć bramek i może poważnie zagrozić jazgarzewskiej defensywie. Swoje umiejętnośći bardzo będzie chciał także udowodnić Mateusz Janusiewicz, który w tej rundzie wybiegł na murawę tylko przeciwko Konopiance. Ofensywny pomocnik może wprowadzić sporo zamieszania w ekipie rywala – wspomnianej dwójki należy obawiać się najbardziej. 

 

Sparta występuje obecnie na czwartym poziomie rozgrywkowym i mimo atutu własnego boiska nie będzie faworytem spotkania. Najbardziej znanym zawodnikiem jest chyba Emil Wrażeń kojarzony z Widzewa, a także Dolcanu Ząbki i legioniści na niego powinni zwrócić uwagę. Napastnik w poprzedniej rundzie mazowieckiego Pucharu Polski strzelił dwie bramki i szkoleniowiec Sparty pewnie na nim będzie chciał oprzeć ofensywę. Mimo wszystko "Wojskowi" nie powinni oglądać się na to kto zakłada koszulkę ekipy z Jazgarzewa.


Rozmawiał Darek Lipski fot. SS

2013-2024 by Piaseczno Sport News