Sparta Jazgarzew w ramach 1/8 finału Pucharu Polski na szczeblu mazowieckim podejmował u siebie III ligową Żyrardowianka Żyrardów który awansował do tej ligi nie dawno bo w ubiegłym sezonie. Sparta Jazgarzew wydawała się być skazana na pożarcie przez przyjezdnych. Lecz jak się okazało różnica pomiędzy IV ligą a III ligą nie jest taka duża. Ten mecz był również wyjątkowy z tego powodu, że w pierwszym składzie przyjezdnych zagrał Konrad Rudnicki który jeszcze w ubiegłym sezonie szalał po boisku w barwach Jazgarzewa. Podczas meczu nie raz męczył rajdami swoich nie dawnych klubowych obrońców.
Pierwsza połowa była bardzo emocjonująca bo obydwie strony grały równo choć to Sparta na początku miała sytuacje.
2minuta. Ćwil przejmuje piłkę po błędzie obrońcy po czym strzela lekkim lobem z lewej strony z 14 m. Lecz ponad poprzeczką.
5.min. rzut rożny: zagrywa Tomasz Ćwila w pole karne lecz niezbyt dobrze bo obrona wybija piłkę, po czym Dudek strzela z pierwszej piłki z przed pola karnego i przestrzeliwuje.
Jak wspomniałem mecz był wyrównany z lekką przewagą gości, bo Żyrardowianka Żyrardów też miała sytuacje takie jak ten: rzut wolny z 22metrów, w 9 minucie spotkania. Przemek Jakóbiak zagrywa w pole karne, mogło być niebezpiecznie ale jeden z defensorów wybił potem nasi próbowali przeprowadzić akcje kontratakiem ale nie wyszło.
Sparta Jazgarzew potem stwarzała więcej sytuacji ale zazwyczaj zatrzymywali się przed 25 metrem przez defensorów. Żyrardów też nie odpuszczał. W tym momencie mecz wyglądał w ten sposób że obydwie strony przejmowały piłkę w środku boiska po czym szły akcje przez środek boiska lub po lewych i prawych flankach.
W końcu Żyrardów od 20minuty do 27 minuty lekko przycisnął Spartan. W 20 minucie przyjezdni byli blisko celu przez błąd w obronie ale bramkarz wybił. Potem był rzut różny z którego nic nie wynikło bo był spalony.
Mimo tego Sparta odpowiadała takimi akcjami jak w 22 min, po której powinna była paść bramka. Łukasz Dąbrowski przejmuje piłkę przed 25 metrem podaje do nadbiegającego Wrażenia który pusty uderza piłkę taką spadającą, bramkarz wychodzi sam na sam i pusta bramka, wydawało się że padnie gol ale obrońca wybił w ostatniej chwili. Błąd obrońców gości.
Potem Sparta cztery razy miała znakomite okazje po których padła w końcu bramka w 32 minucie dająca prowadzenie. Akcja naszych, przejęcie piłki przez Emila Wrażenia który ogrywa zawodników po czym strzela gola taką noszącą piłkę.
Wcześniej jeszcze Tomasz Dudek mógł wcześniej wyprowadzić drużynę na prowadzenie po znakomitym wykonaniu rzutu wolnego w 30 min. Dudek zagrywa z 18 metrów tak pięknie że bramkarz ledwo co wybił piłkę i to tak słabo że wydawało się że padnie bramka ale obrońca wybija w ostatniej chwili z bramki. Wszyscy kibice wstali z miejsc nerwów ale co się odwlecze…..
Potem Sparta próbowała pójść za ciosem w 36 min: Kacprzak dobiega do piłki po czym zagrywa w pole karne lecz bramkarz wybija. A piłka poleciała z przed pola karnego lecąc pomiędzy obrońców gości.
Na pewno sytuacje ułatwiła Spartanom czerwona karta w 41 min. dla zawodnika gości Łukasza Pakosa za bardzo brutalny faul na Szabłowskim, który był chyba bardzo niezadowolony z tego, że po jednej z akcji Sparty jego zdaniem kolega z drużyny był zbyt mocno potraktowany przez napastnika i sędzia nie dał mu kartki. Wkurzył się i zaczął grać ostro z kolegami. Co się bardzo źle skończyło. W drugiej połowie przez to też Żyrardów dostał dwie kolejne żółte kartoniki.
Goście spróbowali w 45 minucie . Rzut wolny zagranie długą piłką ale ta minęła wszystkich piłkarzy w polu i została wybita po czym Sparta poleciała kontratakiem, Szabłowski zagrywa ze środka boiska piłkę do Emila Wrażenia, na prawa stronę , podbiega po czym zagrywa w pole karne do nadbiegającego Dąbrowskiego lecz za mocno mu podał i nici z akcji.
Podsumowując pierwszą połowę Żyrardów mimo tego tamtego wyniku do przerwy nie była gorszą drużyną nawet w pewnym momencie przycisnęła gospodarzy ale to Sparta Jazgarzew dzięki dobrej grze wygrywała z faworytem , i zrobiła dużo krok ku awansowi do półfinału. Zaś przyjezdni niestety ale grając w dziesiątkę ciężko było im wywieźć dobry rezultat.
1:0 do przerwy.
W drugiej połowie mieliśmy dwie zmiany w przerwie u gości które jak się okazało niezbyt pomogły. A druga odsłona meczu była jednak lekko pod dyktando gospodarzy. Tuż po przerwie Sparta zaatakowała po akcji prawym środkiem boiska po czym zawodnicy zagrali szybkimi podaniami które przypominały grę w dziadka pomiędzy trzema zawodnikami, trzeci zawodnik Dąbrowski strzelił po czym bramkarz troszkę dziwnie obronił i piłka poleciała nie wiadomo dokąd.
Żyrardów odpowiedział w 55min. Przemek Jakóbiak mógł zdobyć bramkę strzałem. Wszystko się zaczęło od Rudnickiego który sam próbując zrobić akcję ograł dwóch defensorów do tyłu, ktoś wybił do prawej a Przemek próba strzału.
57 min. Sparta Jazgarzew znowu mogła zdobyć bramkę jeden z nich ładnie zabrał piłkę przyjezdnym po czym wydawało się że będzie strzelał ale w tym momencie oprócz obrońców pojawili się kolega który mu przeszkodził i sam chciał strzelić bramkę w końcu nic nie wyszło z tej pięknej zapowiadającej się akcji.
58. min. Rzut wolny Jakubiak wrzucił ale jeden z Żyrardowa przestrzelił z główki.
60 minuta 100% sytuacja. Ćwil Tomasz zagrywa do Emila Wrażenia ten sam po błędzie obrońców urwał się od nich ogrywając, po czym strzelił obok bramki. Za bardzo w lewo strzelił i za lekko.
63 minuta mogło być niebezpieczne. Akcja prawym skrzydłem jeden z przyjezdnych zagrywa w pole karne i wydawało by się piłka która leciała powinna była być złapana przez Ryczko który niby szedł, ale nie złapał tej piłki tylko przepuścił przez co nadbiegający zawodnik mógł to przejąć i zdobyć bramkę wyrównującą. Na szczęście piłka poleciała za daleko.
67 minuta rzut rożny: Emil Wrażenia gol 2:0 Gałązka zagrywał w pole karne jeden ze Sparty uderzył po czym bramkarz źle złapał i Emil dobił.
Po tej bramce w pewnym momencie Sparta była nie raz w tarapatach tak jak w 74 minucie. Akcja gości: kolega podaje do kolegi po czym zawodnik z nr 20 dostał piłkę nadbiegając w pole karne ale na szczęście bramkarz złapał.
83 min. Gałązka wywalczył sobie pozycję po czym strzelił obok bramki.
86 min. Wprowadzony Domański Kamil w ogóle nie strzelił bramki strzelił bardzo dziwnie a jeszcze na dodatek Tyburski ładnie wywalczył sytuację kombinując kombinując ale wykombinował z tych obrońcami.
W końcu Sparta po golu Tyburskiego w 87 minucie na 3:0 tak się rozkręciła że po tych ciosach rozbita
Żyrardowianka mogła przegrać 4:0. A Tyburski strzelił z półobrotu tyłem do atakujących go obrońców, piłka odbiła się od słupka i wpadła a jeszcze mogł (Wójcik)? podwyższyć na 4:0 ale bramkarz tym razem dobrze się spisał. Poleciał lewą flanką wyprzedzając obrońców gości po czym próba strzału lecz bramkarz górą. W doliczonym czasie gry jeszcze Spartanom było mało i próbowali podwyższyć ale skończyło się na wyniku 3:0 dla Jazgarzewa. Taki wynik bukmacherzy wzięli by w ciemno. III liga jak się okazało nie różni się tak bardzo od IV ligi. Konrad Rudnicki na pewno nie będzie miło wspominał powrotu do Jazgarzewa. Jak na razie III liga vs. IV liga różnica 0:3 chociaż drużyna z Żyrardowa zajmuje 12 miejsce u siebie w tabeli to jednak granie w III lidze do czegoś zobowiązuje.
Sparta Jazgarzew – Żyrardowianka Żyrardów 3:0
Bramki: 32 min i 67 min. Emil Wrażeń, 87 minuta Tyburski.
Krzysztof Mogilski