Czasem warto raz odpuścić by potem wrócić, i to na sam szczyt. Idealnym przykładem tej taktyki jest Perła Złotokłos, która po dwóch latach nieobecności na turnieju im. Walentego Kazubka wygrała XII edycję zawodów, W finale pokonała po rzutach karnych KS Konstancin.
Od samego rana w fazie grupowej 12 drużyn reprezentujących na co dzień rózne piłkarskie szczeble rozgrywkowe (od IV ligi do B-klasy). Jesli ktoś spodziewał się gradu bramek od razu – był zawiedziony, ponieważ w pierwszej kolejce padło ich zaledwie 8. Z ciekawszych wyników na dzień dobry Sparta zremisowała z A-klasową Walkę Kosów 2:2.
Po oficjalnym otwarciu memoriału zaczęło się dopiero rozkręcać. B-klasowa Nadstal ograła wcześniej wspomniany klub z Jazgarzewa 0:3, a Perła zaczęła swą drogę ku możliwości uniesienia najokazalszego trofeum jakie było do dyspozycji tego dnia (wygrana z KS'em II Konstancin 2:0).
W trzeciej serii gier liczba oddanych strzałów na bramki rywali powinna już zadowolić każdego. W meczu Sparta-UMKS padło ich 6, kwadrans później w potyczce Korona- Laura o jedną mniej a dwa spotkania później debiutant z Prażmowa dał sobie wbić 6 bramek KS'owi Konstancin zdobywając przy tym honorowe trafienie.
Przedostatnia seria gier zaczęła się od minimalnej wygranej Perły nad Spartą 1:2, Korona dość sensacyjnie pokonała podobnym stosunkiem bramek późniejszego finalistę – pierwszą drużynę KS'u z gminy najbardziej wysuniętej na wschód w powiecie, drugi zespół stacjonującej zazwyczaj drużyny w Oborach uległa w ważnym dla układzie tabeli UMKS-owi Piaseczno 3:2, przy czym bramka zamykająca rezultat autorstwa Mariusza Araka wprowadziła niejednego widza w osłupienie. Następnie v-ce lide ligi okręgowej ograł gospodarzy turnieju 2:0, padł remis 2:2 w rywalizacji pomiędzy Nadstalem a Walką Kosów i na koniec tej części Orzeł zdołał wbić ledwie jedną bramkę Jeziorce Prażmów.
Poza rywalizacjami pomiędzy Koroną a Jednością (1:0) i UMKS-em z Nadstalem (2:1) reszta spotkń to były jednostronne widowiska na korzyść: Sparty (z KS'em II Konstancin 5:0), Perle (4:0 z Walką), KS'owi Konstancin (6:0 z Orłem) i Laurze (5:0 z Jeziorką).
W półfinale los zetknął ze sobą UMKS Piaseczno z KS'em Konstancin oraz Perłę Złotokłos z Laurą Chylice. Pierwszy z wymienionych meczy zakończył się dwubramkową różnicą na korzyść zespołu z Konstancina (3:1) natomiast więcej emocji dostałczyła druga potyczka obfitowała o ciut więcej bramek. (Perła-Laura 4:2).
O ile grad bramek wpadał w trakcie fazy grupowej, to aż tyle emocji nie przyniosły bitwy o poszczególne miejsca. Zarówno w małym jak i wielkim finale nikt nie zdołał osiągnąć celu jakim jest strzelić w żelazny prostokąt strzeżony przez golkiperów każdego z zespołów, co doprowadziło do rzutów karnych. Ostatecznie lepszych egzekutorów "piątek" (na hali rzut karny wykonuje się odległości 5 metrów) miała Laura (3:2 z UMKS-em Piaseczno i to klub z Chylic stanął na najniższym stopniu podium) oraz Perła (taki sam rezultat w potyczce z KS'em Konstancin) która po raz pierwszy podniosła trofeum za zwycięstwo w memoriale.
Statuetkę na najlepszego snajpera zawodów odebrał Rafał Prażuch (KS Konstancin), najlepszym zawodnikiem ogłoszono Adama Piotrowskiego (Perła Złotokłos) a za najlepiej spisującą się osobę między słupkami uznano Pawła Reszkę (również Perła). Najciekawiej było natomiast przy rozdaniu nagrody Fair-Play, gdyż otrzymał ją… prezes Jedności, Jacek Świetlik. Wybór był chyba uzasadniany 30-letnią posługą pana Jacka w zespole z ul. Leśnej w Żabieńcu.
Po turnieju zebraliśmy również kilka opinii na temat samych zawodów:
Jarosław Ludwiniak trener UMKS Piaseczno:
Zawsze może być lepiej. Dla mnie najważniejsze jest to, że obyło się bez kontuzji oraz że była możliwość zgrania się chłopaków jako drużyny w ramach przygotowań do sezonu. Cały turniej? Jak co roku bez fajerwerków. Są emocje jest zabawa i wszyscy się cieszą. W ubiegłym roku startowała drużyna juniorów. Znaczy ta drużyna nie jest o wiele starsza bo ci sami prawie chłopcy grali dzisiaj(śmiech). Nie mieliśmy może żadnych porywających meczy ale na pewno na brak emocji nie można było narzekać. Szkoda tylko tego meczu ze Spartą Jazgarzew (6:0 przegrało Piaseczno przyp. red.). Na pewno chłopaki grali przyzwoicie i dali z siebie wszytko. Przed turniejem mieliśmy tylko jedno wejście na halę. Wielu trenerów w tym ja było zdegustowanych z pracy sędziów bo to troszkę nie idzie z ideą sportu dyktowanie rzutu karnego za faul bez kontaktu (chodzi o mecz półfinałowy z KS Konstancin. No cóż…było co było trudno. KS Konstancin bez wątpienia grało najlepsza piłkę halową. Ja się zdziwię jeżeli KS Konstancin nie awansuje do IV ligi. W tym zespole jest wielki potencjał.
Opnia jednego z współorganizatorów turnieju :
Turniej w tym roku był troszkę na niższym poziomie niż rok temu ale turniej się udał. Te drużyny które wygrały, to były najlepsze zespoły w tym turnieju. Jedność Żabieniec w tym roku miała słabszą drużynę . Powodem tego były kontuzję, choroby, szkoła, praca i nie mieliśmy takiego składu jaki powinniśmy mieć. W zeszłym roku zajęliśmy drugie miejsce mimo nie mieliśmy pełnego i silnego składu. Myślę że jak w tym roku byśmy mieli pełną drużynę to byśmy mogli się pokusić o pierwsze miejsca w tym turnieju. Jestem bardzo zawiedziony. A organizacja była super naprawdę. Tylko może był taki mały incydent z kibicami Piaseczna z tą petardą na hali sportowej w Gosirze. Widać że KS Konstancin ma bardzo dobrych zawodników na halę w porównaniu do naszych ośmiu czy dziewięciu zawodników z turnieju którzy nie są przyzwyczajeni do grania na piłkę halową. Na mnie większe wrażenie sprawiła Perła Złotokłos która w całym turnieju miała tylko jeden remis w meczu grupowym. A tak wszystko wygrywała. Perła grała tą piłkę halową na jeden kontakt lub dwa kontakty no i zdobywała bramki. Perła grała lepszą piłkę halową niż Konstancin. Oczywiście dalej będą organizowane turnieje. Prezes zrezygnował, ja też jestem w trakcie rezygnacji. Nie będę już dalej kandydował do zarządu. Ja już 25 lat jestem w tym klubie także czas troszkę poświecić czas wnuczkowi. No ale oczywiście jak nawet zostanie wybrany nowy zarząd to my ich nie zostawimy samym sobie tylko będziemy im pomagali żeby Jedność nie upadłam Nie ma takiej opcji.
[spoiler title=”Wyniki”]
Faza grupowa:
Sparta Jazgarzew – Walka Kosów |
2:2 |
Korona GK – Orzeł Baniocha |
0:0 |
KS II Konstancin – Nadstal |
2:1 |
Jedność Żabieniec – Jeziorka Prażmów |
1:0 |
Perła Złotokłos – UMKS Piaseczno |
0:0 |
KS Konstancin – Laura Chylice |
1:0 |
Sparta Jazgarzew – Nadstal |
0:3 |
Korona GK – Jeziorka Prażmów |
1:1 |
Walka Kosów – UMKS Piaseczno |
0:0 |
Orzeł Baniocha – Laura Chylice |
1:1 |
KS II Konstancin – Perła Złotokłos |
0:2 |
Jedność Żabieniec – KS Konstancin |
0:2 |
Sparta Jazgarzew – UMKS Piaseczno |
6:0 |
Korona GK – Laura Chylice |
2:3 |
Nadstal – Perła Złotokłos |
0:1 |
Jeziorka Prażmów – KS Konstancin |
1:6 |
Walka Kosów – KS II Konstancin |
3:1 |
Orzeł Baniocha – Jedność Żabieniec |
1:0 |
Sparta Jazgarzew – Perła Złotokłos |
1:2 |
Korona GK – KS Konstancin |
2:1 |
UMKS Piaseczno – KS II Konstancin |
3:2 |
Laura Chylice – Jedność Żabieniec |
2:0 |
Nadstal – Walka Kosów |
2:2 |
Orzeł Baniocha – Jeziorka Prażmów |
1:0 |
Sparta Jazgarzew – KS II Konstancin |
5:0 |
Korona GK – Jedność Żabieniec |
1:0 |
Perła Złotokłos – Walka Kosów |
4:0 |
KS Konstancin – Orzeł Baniocha |
6:0 |
UMKS Piaseczno – Nadstal |
2:1 |
Laura Chylice – Jeziorka Prażmów |
5:0 |
Półfinały:
Perła Złotokłos – Laura Chylice |
4:2 |
UMKS Piaseczno – KS Konstancin |
1:3 |
3-miejsce:
Laura Chylice – UMKS Piaseczno |
0:0 (k. 3:2) |
Perła Złotokłos – KS Konstancin |
0:0 (k. 3:2) |
[/spoiler]
Darek Lipski/KM/SS fot. Ania Karim