Tydzień temu na łamach naszego serwisu pojawił się tekst Hala SP5 kością niezgody. Spryt ponadprzeciętny. W tekście opisana jest sytuacja możliwości przebywania na terenie właśniej tego obiektu przez oba zespoły koszykarskie reprezentujące gminę Piaseczno. Dyrektywa weszła z dniem 1 października. Wynika z niej, że KS ma do dyspozycji raptem dwa dni tygodniowo na treningi (poniedziałek i czwartek), natomiast przez resztę dni możliwość zajęć ma przedstawiciel III ligi. Sprawdziliśmy czy ci drudzy korzystają z przywileju.
Początek badań zaczął się o 20:30. Co się okazało? Na tych zdjęciach możecie zobaczyć. Godz. 20:33 małe dziewczynki z grupy naborowej MUKS-u właśnie kończą swój trening.
Lecz jak zaraz zobaczycie jeszcze druga grupa, złożona tym razem z samych chłopców również szlifuje swe umiejętności.
W tym momencie batalia myśli pomiędzy opcjami: zostać czy iść została zakończona podjęciem decyzji nr. 1, że może tu jednak naprawdę chodzi o MUKS lecz grupy dziecięce. Ale zaraz… co się dzieje? 20:40 i już sala jest pusta?
W tym momencie pytany jeden z szkoleniowców o to, czy ktoś jeszcze pojawi się na parkiecie, usłyszałem "Nie. Właśnie wszystko ogarniam i zamykam halę."
Czekamy jeszcze do 20:50 i dalej nikogo nie ma.
Postanowiliśmy również zajrzeć do położonego nieopodal obiektu GOSiRu. Co nas zastało? 21:15 i jak doskonale widać, cała sala zapełniona koszykarzami MUKS-u.
Jaki z tego wniosek? Czy naprawdę gmina kładzie kłody pod nogi koszykarzom KS-u? Na wszelkie osądy lepiej poczekać najpóźniej do przyszłego wtorku. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, MUKS seniorski ma się dopiero przenieść od nowego tygodnia z Gosiru na hale SP 5. A czy tak będzie? Rzeczywistość pokaże.
Tekst i foto: Krzysztof Mogilski