Czekano, czekano i się wreszcie doczekano. Niewiele czasu zostało do tego by koszykarze KS'u Piaseczno pojawili się pierwszy raz na parkiecie. Okazją do tego jest coroczny turniej Mazovia Cup, który tym razem będzie rozgrywany w Arenie Legionowo. Z obozu biało-niebieskich dopływają nie za dobre wiadomości i o obronę miejsca sprzed roku (II pozycja) będzie niezmiernie ciężko.
Podstawowe pytanie brzmi: kogo do dyspozycji będzie miał Teodor Mołłov? Z informacji jakie posiadamy obecna może nie być nawet połowa przypuszczalnej pierwszej 5-ki stanowiącej o sile zespołu. Zapewne nie ujrzymy: Wojciecha Bocianowskiego, Sebastiana Okoły i Tomasza Borkowskiego których blokują sprawy zawodowe bądź prywatne. Poza powyższą trójką został tylko Patryk Anders. Na wczorajszym treningu pojawiało się sporo nowch twarzy, z czego jedynym jak do tej pory zaklepanym transferem jest sprowadzenie Łukasza Zajączkowskiego (poprzednio Legia Warszawa) na najbardziej newralgiczną pozycją w drużynie – rozgrywającego.
Nie wiemy kim są testowani zawodnicy, więc prognozowana przez nas piątka, którą być może ujrzymy nie tylko dziś (mecz z Polonią Warszawa o godz. 19:15) lecz również w pozostałe dni nadchodzącego weekendu może wyglądać następuąco:
Dla tych co nie pamiętają kiedy gra KS :
13.09 (PT) g.17:00 Legia Warszawa – Sokół Ostrów Mazowiecka
13.09 (PT) g.19:15 Polonia Warszawa – KS Piaseczno
14.09 (SO) g.17:00 Sokół Ostrów Maz. – KS Piaseczno
14.09 (SO) g.19:15 Legia Warszawa – Polonia Warszawa
15.09 (ND) g.14:00 Polonia Warszawa – Sokół Ostrów Maz.
15.09 (ND) g.16:15 Legia Warszawa – KS Piaseczno
15.09 (ND) g.17:45 Uroczyste zakończenie turnieju
Tekst i grafika DL fot. SS