Czekano, czekano i chyba się doczekano. Oczywiście inwestycji związanej z budową sztucznej płyty boiska na terenie stadionu miejskiego w Piasecznie. Podpisy pod umowami złożyli burmistrz Zdzisław Lis i prezes firmy Gardenia Sport, Tomasz Bernat.
Przed godziną 13 w budynku klubowym zjawili się przedstawiciele władz, budowniczych, mediów oraz społeczności sportowej by ujrzeć na własne oczy jak dokonuje się coś, o co nie można było doprosić poprzednich zarządców obiektu przy ul 1 Maja 16. Po przywitaniu zgromadzonych przez dyrektora Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji, Marka Frącza obok Burmistrza i prezesa Gardenii do stołu zasiadli: przewodniczący rady miejskiej a po drugiej stronie szef komisji sportu.Spoglądając na twarz osoby sprawującej pieczę nad miastem można było zauważyć… łzy. Zresztą sami posłuchajcie.
Po wszelkich formalnościach związanych z użyciem długopisu bądź pióra padło z sali pytanie na temat bieżni lekkoatletycznej, o której jakiś czas temu była w kuluarach mowa. Po raz kolejny głos zabrał Zdzisław Lis.
Na koniec ciekawa zapowiedź, ciekawe czy realna do spełnienia. Jaka?
Kilka minut później z szpadlem przedstawiciele stron podpisujących zobowiązanie wyszli na świeże powietrze by dokonać pierwszego aktu obchodzonego w taki sposób wydarzenia, czyli wbicie łopaty i wyjęcie garski ziemi spod boiska nr. 2.
Wedle zapowiedzi z marca tego roku rozmiar murawy szacowany jest na 105×68 metrów klasy elite, zamontowane sztuczne oświetlenie (dla niewiedzących o co chodzi własne oświetlenie, spotykane na orlikach), trybuny najprawdopodobniej na kilkaset miejsc (liczba nieznana), mobilne szatnie i siatki za bramkami. Dodatkowo boisko zostało określone najnowocześniejszym w Polsce oraz otrzyma dwu-gwiazdkowy certyfikat FIFA.
DL Fot. Krzysztof Mogilski