W ponad 30 stopniowym upale, na bocznym boisku w Jazgarzewie drużyny Sparty i KS Konstancin rozegrały swe ostatnie mecze kontrolne przed zbliząjącym się sezonem 2013/2014. Z pikarskiego ,,mordobicia" wyszli gospodarze, którzy 4-krotnie znajdowali niestrzeżone miejsce do oddania celnego strzału ukorowanego golem.
fot. SS
O dziwo lepiej ten mecz rozpoczeli podopieczni Bartosza Kobzy, którzy już przy pierwszej dogodnej okazji zdobyli bramke. Grający o klasę niżej zespół z Konstancina miał wyraźną przewagę i lepiej operował piłką na niezbyt równym terenie.Kilka minut później przewaga wzrosła do dwóch bamek dzięki Piotrowi Krawczykowi. Sparta jedyną okazję do pokonania bramkarza przyjezdnych miała po stałym fragmencie gry, lecz uderzenie z ok. 20 metrów dobrze wybronił bramkarz gości.
Po przerwie w obu drużynach doszło do wielu zmian. IV-ligowiec w drugiej połowie zdominował drużynę z Konstancina i w każdym elemencie gry był zdecydowanie lepszy. KS po przerwie prawie nie zgroził powracającemu miedzy słupki po kilku miesiecznej przerwie Przemkowi Ryczko. Sparta nie miała problemu ze stwarzaniem sytuacji i po przerwie wbiła gościom aż cztery gole. Obie drużyny fragmentami pokazały naprawdę dobrą gre, co pozwala optymistycznie patrzeć na nadchodzący sezon.
Sparta Jazgarzew – KS Konstancin 4:2 (0:2)