Przez kilka tygodni nie było wiadomo, jaka będzie przyszłość najzdolniejszego golkipera z ziemii Piaseczyńskiej ostatnich lat. Mowa o Marcinie Marcinkowskim, który zasłynął w świecie swoimi wyjazdami na testy do klubów hiszpańskich i portugalskich. 18-latek którego trenerem w KS'ie był Arkadiusz Modrzejewski znalazł swe miejsce w II-ligowej Legionovii Legionowo.
fot. kspiaseczno.jogger.pl
Ostatnie pół roku uzdolniony bramkarz spędził w Zawiszy Bydgoszcz, gdzie w klubowej hierarchi znajdował się na trzeciej pozycji. Natomiast II-ligowiec z Legionowa poszukiwał na zawał bramkarza po perturbacjach związanych z obsadą tejże boiskowej pozycji. Na inaugurację trzeciego szczebla rozgrywek piłkarskiego w Polsce beniaminek poległ 1:2 z Wisłą Puławy, w 64 minucie meczu czerwoną kartkę ujrzał strzegący bramki Mateusz Matracki, a zamiast rezerwowego (który jak przyszłość pokazała, uciekł od odpowiedzialności) między słupki stanąl… napastnik gospodarzy, Szymon Lewicki.
Marcinkowski może zadebiutować w barwach ,,Novii" już jutro przeciwko Stali Mielec