Wiemy wiemy, sezon piłkarski dawno za nami. Lecz w redakcji burza mózgów wstrzymywała się z czymkolwiek by nikogo nie zdenerwować ani doprowadzić do nadmiernego podwyższenia poziomu radości. Pytanie brzmi – jak można zmieścić tylko w czterech zdaniach wyczyny które trwały przez 8-9 miesięcy sezonu 2012/2013? Owszem, można. I ekipa PSNews to udowodni.
W podsumowaniu uwzględnione został wszystkie drużyny seniorskie z gmin: Piaseczno i Konstancin-Jeziorna.
fot. SS
Sparta Jazgarzew – IV Liga, 5 miejsce
Podopieczni Witolda Faliszewskiego powtórzyli sukces z sezonu 2008/2009. Zajęli wówczas rrównież 5 miejsce na piątym szczeblu piłkarskim w kraju, dotarli również do 1/2 finału okręgowego Pucharu Polski, gdzie również stracili 5 bramek strzeląc rywalom dwie. Przyjęcie w swe szeregi zawodników z okolicznych klubów oraz scalenie z resztą drużyny pokazało siłę klubu z Jazgarzewa. Historia ponownie zatoczyła koło i to pozytywnie.
fot. DL
Perła Złotokłos – Liga Okręgowa, 3 miejsce
Najlepszy sezon w 60-letniej historii klubu z miejscowości, gdzie jest bliżej do Tarczyna niż Piaseczna. Przez 1/3 sezonu zawodnicy trenowani przez Krystiana Kopeckiego i Mateusza Jaworskiego nawet przodowali w stawce okręgówki. Wszystko to można zawdzięczyć zdolnej młodzieży, która została by wspierać lokalny zespół. Zabrakło tylko kropki nad I, czyli awansu.
fot. kspiaseczno.jogger.pl
Skra Obory – Liga Okręgowa, 5 miejsce
Zadowalająco zakończyło sie 30 lat istnienia ,,skierki". Jarosław Ludwiniak wraz z resztą sztabu szkoleniowego poczynili kawał dobrej roboty by godnie zniknąć z piłkarskiej mapy Polski. Podobnie jak Perła przez jakiś czas miała szanse na zwiększenie swej renomy poprzez próbę awansu o klasę rozgrywkową wyżej. Niestety plan nie zostanie zweryfikowany praktycznie nigdy.
(od dziś klub funkcjonuje pod nazwą KS Konstancin)
fot. KM
Laura Chylice – Liga Okręgowa, 10 miejsce
Z piekła do czyścca. Przez większość sezonu nie było wiadomo, czy się utrzyma klub z pogranicza Piaseczna i Konstancina oraz na którym miejscu zakotwiczy, by przystąpić do następnych rozgrywek. Dzięki Danielowi Barcickiemu, który przejął stery od Edwarda Brzezińskiego udało się jakoś utrzymać Laurę w szeregach okręgówki. Można by rzec ,,Cud nad Jeziorką"
fot. SS
Kosa Konstancin – Liga Okręgowa, 13 miejsce (Spadek?)
Jesień katastrofalna, wiosna niewiele lepsza. Niby 13 miejsce dało utrzymanie lecz w wyniku różnych zawirowań związanych z różnymi zmianami nie wiadomo czy pozostanie w Okręgówce. Nawet jeśli machiny związkowe pozwolą na to, by klub z Bielawy został w szeregach LO, to z taką grą na bank z hukiem za rok spadną. Wzmocnienia bardzo wskazane.
fot. SS
RKS Mirków – A-Klasa 1 miejsce (awans)
Na boisku awans, poza nim likwidacja. Dzieło tworzone przez zarząd, Edwarda Brzezińskiego (jesień) i Bartosza Kobzę (wiosna) a przede wszystkim piłkarzy ,,Robotników" zostało zniszczone przez wymogi związkowe (boisko i infrastruktura) oraz władz miasta (mniejsze dofinansowanie). Niemniej brawa za postawę przez cały sezon, szkoda tylko że projekt padł po 2 latach od reaktywacji 90-latka. Nasuwa się tylko pewne pytanko retoryczne – dlaczego?
(od dziś klub funkcjonuje pod nazwą KS Konstancin)
fot. AK
Jedność Żabieniec – A-Klasa, 3 miejsce (awans)
Największy wygrany sezonu. Nie dość że klub założony w 1922 roku podniósł się z kolan, to jest w znakomitym stylu finiszował. Dodatkowym faktem jest to, że zawodnicy z obiektu położnego przy Leśnej 15 następny sezon spędzą w gronie największej kolonii zespołów z okolic. Aż warto zacytować słowa jednego z widzów spotkanego na trybunach ,,Na kolana, niedowiarki".
fot. lksperla.waw.pl
Perła II Złotokłos – A-Klasa, 10 miejsce
Debiutancki sezon na drugim szczeblu rozgrywek od końca za nimi. Nie zachwycili, nie walczyli ani o awans ani nie mieli noża na gardle w postaci spadku. Ogrywano młodych i mniej doświadczonych graczy z potencjałem na środek tabeli. Bardzo blisko było tego celu.
Stadion Sparty fot. kartofliska.pl
Sparta II Jazgarzew – A-Klasa, 11 miejsce
Rezerwy IV-ligowej Sparty sezon spędziły na grze dla przyjemności. Bardzo walecznej przyjemności z tego względu, że jak wiadomo, w A-klasie bardziej liczy się siła nóg niż bajońska technika. W zawodach tej ligi brali udział głównie gracze niemieszczący się w kadrze I drużyny. Gdyby się nie utrzymały, aż strach pomyśleć co by się działo.
fot. kspiaseczno.jogger.pl
Jedność II Żabieniec – B-klasa, 4 miejsce
Najwięksi przegrani minionego sezonu. Gdyby wyciąć z życiorysu zawodników Dariusza Szczerby oraz wszelkich tabel wymazać ostatnie 3 spotkania to miejsce pierwszej Jedności pozim wyżej zajęłaby druga. Kilka porażek dało o sobie znać co w konsekwencji nie pozwiliło na sukces. Może za rok?
fot za Youtube
GC United Gassy – B-Klasa, 8 miejsce
Na koniec uczniowski klub z nadwiślańskiej miejscowości Gassy. Jak na możliwości tegoż klubu – średnio. Jedyny pozytyw to taki, iż o drużynie z terenu Konstancina usłyszał świat dzięki bardzo humorystycznemu akcentowi w postaci cieczynki podczas meczu z Gromem Prace Małe.
Darek Lipski