Bardzo miłym akcentem zakończyły się młodzieżowe Mistrzostwa Polski w tenisie stołowym. Drużyna kadetów reprezentująca Return Piaseczno stanęła wczoraj na najniższym stopniu podium. Poza tym niewiele brakowało, by Maciej Kotarski również zajął 3 miejsce, tyle że w rozgrywkach indywidualnych.
fot. Return Piaseczno
Jednakże nie udało się obronić złota sprzed roku. Wedle opinii szkoleniowców II-ligowca, najsłabszym ogniwem okazał się debel złożony z Rafała Sztuki i Dominika Borowskiego, którego seria przez całe zawodu ukształtowała się na poziomie 2 wygranych i 3 porażek.
Natomiast w walce o indywidualny tryumf delegowany został tylko Maciej Kotarski. Walczył dzielnie ramię w ramię z krajową czołówką, lecz w 1/4 finału musiał uznać wyższość najzdolniejszego młodego tenisisty w kraju, a także… wychowanka klubu z Piaseczna, Aleksandra Wereckiego. Dodatkowo w szranki z innymi rówieśnikami stanął mikst złożony z Kotarskiego i Sary Pytel. Odpadł również w ćwierćfinale, a jednym z katów został ponownie Werecki wspólnie z Alicją Śliwą.
Możliwe, że młodzież chowana przez Return Piaseczno powtórzy kiedyś sukces swoich starszych ,,kolegów po fachu", gdy ci sięgali dwukrotnie po miano drużynowych Mistrzów kraju.