czwartek , 3 kwiecień 2025

Przebudzenie obrońców tytułu – podsumowanie 8. kolejki

Za nami kolejna seria zmagań Ligi Nike Playarena w Piasecznie. Ósma kolejka obfitowała w liczne emocje. Spotkania, które zapowiadane były jako najciekawsze starcia tej kolejki, nie zawiodły. Liczne bramki wpłynęły na przetasowania w tabeli. Kto w miniony weekend schodził z boiska z tarczą, a kto na tarczy? Oto podsumowanie 8. kolejki Ekstraklasy Playarena Piaseczno.

Gwardia Piaseczna 1:20 Bobofruty

Na murawie jako pierwsze w 8. serii spotkań zameldowały się dwie drużyny dotychczas okupujące dolne rejony tabeli. Gwardia Piaseczna w ostatnich kolejkach miała ogromne problemy z kolejnymi rywalami, których na ich drodze postawił los i do tego spotkania podchodziła z chęcią na zdobycie swoich pierwszych punktów w tym sezonie. Tym razem naprzeciw niej stanęła stopniowo rozpędzająca się drużyna Bobofrutów, która w obecnym sezonie zdołała już w kilku spotkaniach napsuć wiele krwi zespołom z czołówki tabeli. Dobra forma w ostatnich tygodniach kazała w roli faworyta stawiać właśnie Bobofruty i faktycznie ich przewaga na boisku od samego początku nie podlegała wątpliwościom. Drużyna ta przyzwyczaiła nas do kapitalnej gry w defensywie i potwierdziła tą tendencję, tracąc tylko jedną bramkę w tym spotkaniu, lecz tym razem dodatkowo dołożyła skuteczność, co przyniosło jej aż 20-bramkową zdobycz, która, co warto dodać, mogłaby być jeszcze wyższa. Nie zmienia to jednak faktu, że tak wysokie zwycięstwo walnie przyczyniło się do awansu Bobofrutów o jedno „oczko” w tabeli ligowej.

Promil Chylice 10:0 MKS Młode Orły

Mecz został zweryfikowany jako walkower 10:0 na korzyść Promila Chylice.
 

Futbolowi Analfabeci 5:7 Albicelestes Calvaria

Przed sezonem starcie to z góry określalibyśmy mianem szlagieru. Wówczas to obie drużyny wracały do domów prosto ze stadionu we Włocławku, gdzie reprezentowały Piaseczno na corocznych Mistrzostwach Polski Ligi Nike Playarena. By zapewnić sobie udział w tych zmaganiach, obie drużyny musiały w zmaganiach ligowych zająć odpowiednio 3. i 1. miejsce. W obecnym sezonie rolę się jednak odwróciły i to Futbolowi Analfabeci od samego początku okupują górne rejony tabeli, zaś obrońcy tytułu zaliczyli w tych rozgrywkach niemały falstart. Futbolowych Analfabetów dodatkowo motywował fakt, że w dotychczasowej historii drużyna Łukasza Krzyżewskiego jeszcze nigdy nie wygrała z ekipą rodem z Góry Kalwarii. Od początku mecz był jednak niesłychanie wyrównany i z obydwóch stron dało się wyczuć ogromną wolę walki. W drużynie Albicelestes po dłuższej przerwie do gry powróciły gwiazdy zespołu – Mateusz Wasilkiewicz oraz Patryk Cegieła i było to ogromne wzmocnienie zespołu. Z drugiej strony ogromnym osłabieniem Futbolowych był brak bramkarza Piotra Kalbarczyka, który w minionych spotkaniach był podporą zespołu. Powyższe kwestie w dużym stopniu wpłynęły na to, jak wyglądał mecz. Szalę zwycięstwa na swoją stronę zdołali ostatecznie przechylić budzący się powoli z letargu obrońcy tytułu, tym samym nawiązując kontakt z czołówką tabeli. Pomimo porażki Analfabeci utrzymali jednak drugie miejsce w tabeli rozgrywek, a już w najbliższej kolejce czeka ich ciekawe starcie z rozpędzającymi się Bobofrutami.
 

El Pistolero 11:10 Młode Wilki Góra Kalwaria

Kolejne starcie, które rozgrzewało kibiców do czerwoności. Obie drużyny są najbardziej rozpoznawalnymi drużynami rozgrywek Playarena Piaseczno na arenie ogólnopolskiej, co dodatkowo dodawało smaczków temu starciu. Dla Młodych Wilków mecz ten był okazją do tego, by awansować na 2. miejsce w tabeli oraz odnieść bardzo prestiżowy triumf. Od początku dało się wyczuć w tej drużynie ogromną motywację do walki. W pierwszej połowie Wilki przeważały i regularnie stwarzały zagrożenie pod bramką rywali. Druga połowa wyglądała już jednak zupełnie inaczej i to wicemistrzowie Piaseczna osiągnęli w tym starciu przewagę, co pozwoliło im wyjść na prowadzenie. Tegoż prowadzenia „Bandyci” nie oddali już do końca spotkania, choć w trzech ostatnich minutach zrobiło się naprawdę ciekawie, gdy ze stanu 11:6 Młode Wilki złapały kontakt z rywalem. Zdobycie 10 bramek było jednak wszystkim, na co było tego dnia stać zawodników Krzysztofa Mroczka. Było to już ósme zwycięstwo w sezonie dla El Pistolero, a już za tydzień czeka tą drużynę kolejny ciężki egzamin w postaci starcia z rozpędzającym się Scorpionem Władysławów.
 

Scorpion Władysławów 9:3 Return Husaria

Po ubiegłotygodniowym remisie Scorpion podchodził do tego starcia bardzo zmotywowany, nie chcąc stracić kolejnych punktów. Równie zmotywowani byli ich rywale, którzy chcieli odnieść swoje drugie zwycięstwo w sezonie i tym samym nawiązać kontakt z peletonem. Od początku jednak sporą przewagę wypracowali sobie zawodnicy Arkadiusza Żołnierskiego. Pewnie przeważali na całym placu boiska, nawet przez moment nie pozostawiając rywalom złudzeń co do swojej piłkarskiej wyższości. W ich grze było widać prawdziwe rozdrażnienie, spowodowane zeszłotygodniową utratą dwóch punktów, a jak wiadomo rozdrażniony skorpion jest najgroźniejszy. Tym razem udało mu się zatriumfować 9:3, lecz zawodnicy z Władysławowa już szykują swoje żądła na starcie 9. kolejki, kiedy to przyjdzie im się zmierzyć z drużyną El Pistolero. To starcie już w tej chwili zapowiada się na niesłychanie ekscytujące!

 

Tabela Ekstraklasy

Miejsce

 Drużyna

Mecze

W

R

P

Bramki +

Bramki –

Bramki +/-

Punkty

1

 El Pistolero 7

8

8

0

0

132

36

96

24

2

 Futbolowi Analfabeci

8

5

1

2

99

34

65

16

3

 Promil Chylice

8

5

0

3

73

57

16

15

4

 Młode Wilki GK

8

4

2

2

61

43

18

14

5

 Scorpion Władysławów

7

4

1

2

62

42

20

13

6

 Bobofruty

8

4

0

4

64

38

26

12

7

 AlbicelestesCalvaria

7

4

0

3

61

49

12

12

8

 Return Husaria

7

1

0

6

44

93

-49

3

9

 Młode Orły

7

1

0

6

12

89

-77

0

10

 Gwardia Piaseczna

8

0

0

8

31

158

-127

0

Patryk Dudzicki, fot: playarena
 

2013-2024 by Piaseczno Sport News