Wczoraj w różnych zakątkach Mazowsza, miały miejsce turnieje jedno-dniowe siatkarek młodziczek. Trzy reprezentacje naszego powiatu dobrze zainaugurowały sezon 16/17. Asto Piaseczno i Krótka Mysiadło bo o nich mowa wygrały wszystkie swoje spotkania w turnieju. Natomiast rezerwy drugiej z wymienionych drużyn już nieco gorzej się zaprezentowały.
Reprezentantki Asto Piaseczno i Krótka II Mysiadło rozegrały mecze na hali SP 5 przy ulicy Szkolnej. Ich rywalkami były dwa spartańskie kluby z Warszawy i Nowego Dworu Mazowieckiego. Astonianki wygrały wszystkie swoje spotkania. Na pewno najciekawszym meczem były derby. Siatkarki z Piaseczna pokonały swoje koleżanki z za miedzy 2:1(23:25, 25:13, 15:6).
Gospodynie dzięki temu awansowały do wyższej ligi natomiast Krótka II została zdegradowana. Poniżej wyniki z dzisiejszego turnieju:
1 mecz: Asto Piaseczno – Sparta Warszawa 2:1 (25:16, 23:25, 15:12)
2 mecz Sparta Nowy Dwór – Krótka Mysiadlo 2:0 (25:13, 25:19)
3 mecz Asto Piaseczno – Krótka Mysiadlo 2:1 (23:25, 25:13, 15:6)
4 mecz Sparta Nowy Dwór – Sparta W-wa 2:1 (22:25, 25:18, 15:5)
5 mecz Asto Piaseczno -Sparta Nowy Dwór 2:0 (25:5, 25:17)
Michalina Tokarska trenerka Krótkiej II Mysiadło:
Dziś byłam z ll drużyna mlodziczek, które drugi raz ze sobą zagrały w takim składzie, dopiero dzisiaj poznałam większość z nich. Nas było osiem. Jestem bardzo dumna z dziewczyn, choć przyznaje że stać je było na więcej. Cieszy fakt, że wygrały choć jeden set z siatkarkami z Asto, które moim zdaniem grały najlepiej. Szczególnie na wyróżnienie zasłużyła Wiktoria Kołakowska, ja bym ją wybrała MVP turnieju. Nasze dziewczyny miały bardzo dobre momenty gry, ale potrafily też tracić punkty seriami. Na turnieju zdobyły cenne doświadczenie i widać było, że z meczu na mecz grały pewniej.
Tadek Ordyłowski trener Asto Piaseczno:
Pierwszy mecz rozpoczął się już o 9:00 i bardzo szczęśliwie dla naszych zawodniczek.
Gładko wygrany pierwszy set 25 : 13 dobra gra Astonianek w przyjęciu oraz ataku nie zapowiadał dalszych kłopotów. Siatkówka żeńska zmienna jest zespół z Warszawy w drugim i trzecim secie zagrał znacznie lepiej i zmusił nasze zawodniczki do dużego wysiłku.
Do naszego zespołu wkradła się nerwowość, pojawiły się proste błędy i drugi set przegrany 25: 23 oraz tiebreak w którym udaje się wygrać naszym zawodniczkom.
Spodziewaliśmy się trudnego meczu, bardzo dobre zmiany dały Marysia Gajewska, Zuzia Ostapińska, Alexandra Dorsey oraz Ola Jurczak. Cały zespół doskonale współpracował co ostatecznie dało nam zwycięstwo.
Kolejny mecz to derby Piaseczno kontra Mysiadło. Zawodniczki z Mysiadła zagrały bardzo ambitnie wspaniale na wystawie zagrała Natalia Kazubek a ataki straszyła Astonianki Basia Latos. W pierwszym secie na pozycji Libero zadebiutowała Oliwia Ruta, dzielnie wspomagała koleżanki Wiktoria Zantara pomimo bardzo dobrych zmian (ponownie Marysia Gajewska) pierwszy set wygrała drużyna z Mysiadła.
Po zimnym prysznicu nasz zespół pozbierał się gra w kolejnych dwóch setach wyglądała już znacznie lepiej, na przyjęciu bardzo dobre spotkania zagrały Julia Bujska oraz Wiktoria Kołakowska, świetnie jak zawsze rozgrywała Amelia Bielińska, aktywna gra środkowych Oli Gołąbek oraz Zuzanny Zbiegniewskiej oraz mocne ataki Asi Dylik i końcowy sukces po trudnym dla nas meczu 2 : 1 ( 23:25, 25:13, 15:6).
Przed ostatnim naszym meczem wiadomo już było, MUKS Krótka zajęła ostatnie miejsce i spadła do VIII ligi, Sparta Warszawa zajęła 3 miejsce a mecz ze Spartą Nowy Dwór Mazowiecki był finałem dzisiejszego turnieju.
Mecz o awans zaczął się na kilkadziesiąt minut przed meczem. Koncentracja, zaangażowanie oraz determinacja podczas ostatniego meczu zaskoczyła nasze rywalki. W całym secie nasze zawodniczki nie popełniły błędu, broniąc i wyprowadzając mocne kontrataki nie dały szans rywalkom. Wynik 25:5 na pewno cieszy ale jeszcze bardziej forma i gra naszych zawodniczek. Drugi set zaczęliśmy nerwowo popełniając kilka prostych błędów. Od stanu 5 : 1 dla Sparty Astonianki wróciły do dobrej gry wygrywając pewnie 25 : 17 oraz cały turniej.
ASTO KZD wywalczyło awans do VI ligi za miesiąc kolejny turniej.
Krzysztof Mogilski fot. za siatkarki Korona Góra Kalwaria