Kondycja naszego podwórka jeśli chodzi o otoczkę wokół futbolu jest w co najmniej słabej kondycji. Do A-klasy na 100% spadła Kosa Konstancin (nie wiadomo czy przystąpi do rozgrywek w przyszłym sezonie), Sparta tylko dzięki skutecznemu odwołaniu otrzymała licencję na IV ligę (z prezentem w postaci nadzoru infrastrukturalnego) a takie ekipy jak: Walka Kosów, United Gassy czy Orzeł Baniocha nawet nie przesłały na Puławską 111A papierów wymaganych do gry. W Piaseczyńskim światku też nie za ciekawie wygląda a może być… no właśnie nie wiadomo jak.
Obstawiam że gdyby nie artykuł który pojawił się na zaprzyjaźnionej stronie to zapewne ten wywód ukazałby się zdecydowanie później. W nim można przeczytać takie oto fragment
[quote cite=”Fragment artykułu na kspiaseczno.jogger.pl”]Przy pomocy rady gminy, w której zasiada Artur Maicki, do niedawna wiceprezes MKS-u do spraw finansowych, drużyna ma w ciągu kilku najbliższych lat wrócić na poziom, w którym kończyła grę za czasów prezesa Marcina Wojteckiego[/quote]
Wierzy ktoś w cuda na kiju? Wspomniany wcześniej Wojtecki jak dobrze pamiętamy postawił sobie za ambitny cel doprowadzenie ówczesnego KS'u w 6 lat do I ligi. Jest tajny plan którzy przy współpracy z miastem miał realizować MKS wraz z resztą ekip piłkarskich. By go zrozumieć cofnijmy się w czasie.
Dwa lata temu miało miejsce pewne spotkanie na którym obecni byli przedstawiciele wszystkich klubów piłkarskich. Wtedy przedstawiano zarys tego jak ma wyglądać futbol w wydaniu lokalnym. Główne założenia i wytyczne w skrócie:
– Jak najszybsze ulokowanie UMKS-u w III lidze przy czym reszta mogłaby grać maksymalnie w Lidze Okręgowej
– Zdolna młodzież w przypadku chęci dalszego rozwijania się powinna przejść do Piaseczna i to za darmo
– Utworzenie stanowiska koordynatora który pilnowałby całego "porządku" a także współpracował na linii MZPN-Kluby
Dalej czytamy objaśnienie słowa piramida "Cały schemat budowany jest na wzajemnej współpracy pomiedzy klubami przy założeniu centralizacji szkolenia i przekazaniu sobie wzajemnie w ramach Gminy zawodników bez kosztowo". Teoretycznie ma to być podział na "centrum" (czyli Piaseczno) które zgarnia dla siebie co najlepsze a także na "dzielnice" (raczej nietrudno się domyślić o co chodzi).
Papiery obecny i ten sprzed dwóch lat nie różnią się zupełnie niczym. Pojawiły się za to wnioski, czemu ma takie porozumienie służyć.
niewyraźne fot. DL
Czy słusznie? Oceńcie sami. Wedle naszych informacji jedynym klubem który przystał na te propozycje jest Jedność Żabieniec.
Cofamy się jeszcze na chwilę do artykułu z zaprzyjaźnionego medium. Ostatni akapit brzmi:
[quote cite=”Fragment artykułu na kspiaseczno.jogger.pl”]Jarosław Ludwiniak, wiceprezes klubu do spraw sportowych, przypomniał natomiast, że żaden zawodnik MKS-u, który nie ukończył jeszcze 23. roku życia, nie może szukać sobie nowej drużyny bez zgody władz biało-niebieskich. Zapewnił jednak, że nikt nie zamierza blokować juniorom rozwoju i jeśli tylko klub będzie mógł im pomóc, na pewno to zrobi.[/quote]
To bardziej zachowanie mające zapobiegać sytuacji (jakie miały miejsce w niedalekiej przeszłości) filary drużyny są odstrzeliwani z bliżej nieokreślonych powodów. Kiedy wejdzie ów w projekt w życie? Nikt nie wie. I lepiej by nie był realizowany, przynajmniej w obecnej formule.
Darek Lipski fot. Flickr