Najnowsze
Scorpion ukąsi.

Scorpion ukąsi.

Szósta kolejka spotkań w 1 lidze piaseczyńskiej przez długi czas nie przynosiła nam zaskakujących rezultatów. Było tak aż do ostatniego niedzielnego spotkania, w którym nie brakowało bramek oraz emocji. W pozostałych starciach również było ciekawie. Jak dokładnie potoczyła się szósta niedziela zmagań Ekstraklasy Playarena Piaseczno sezonu 2016/2017?

 

Amatorski Klub Piłkarski Gwardia Piaseczna 3:24 Futbolowi Analfabeci

Ten mecz od początku miał jednego faworyta. Futbolowi Analfabeci podchodzili do niego po zeszłotygodniowym pogromie Młodych Orłów 35:4. Ich rywale natomiast dotychczas przegrali każde rozgrywane przez siebie spotkanie, a w minionej kolejce musieli uznać wyższość Return Husarii. przegrywając 3:20. Przed spotkaniem drużyna Łukasza Krzyżewskiego zajmowała 3. miejsce w lidze, zaś Gwardia plasowała się na miejscu ostatnim i jakikolwiek wynik, niebędący zwycięstwem tych pierwszych, byłby uznany za największą niespodziankę sezonu. Na boisku Analfabeci pokazali swoją wyższość, pewnie zwyciężając różnicą aż 21 bramek. Trzeba jednak przyznać, że ten wynik daje nadzieje zawodnikom Pawła Sieradzkiego na lepszą przyszłość w kolejnych meczach.


El Pistolero 4:2 Bobofruty

Drużyna "Luisa Suareza" podchodziła do tego starcia po serii pięciu triumfów w pierwszych 5 kolejkach. Dla wielu zwycięzca tego spotkania znany był już przed pierwszym gwizdkiem. Tym większe zdziwienie sprawić mogło oglądanie tego spotkania. Bobofruty postawiły w tym spotkaniu na grę defensywną i okazjonalne kontrataki, co znacząco utrudniało rywalom przebicie się pod bramką przeciwnika. Przez długi czas El Pistolero biło w ustawiony w polu karnym pięcioosobowy mur, który był ostoją nie do przebicia. Wówczas dał o sobie jednak znać talent Wojciecha Gajownika, który w pojedynkę rozstrzygnął losy tego spotkania, zapewniając liderowi kolejne 3 punkty w tym sezonie.


MKS Młode Orły 0:10 Albicelestes

 

Mecz nie doszedł skutku ze względu na nie stawienie się na boisku drużyny Młodych Orłów. Wynik spotkania został zweryfikowany jako walkower 10:0 na korzyść drużyny Albicelestes.


Młode Wilki Góra Kalwaria 7:3 Return Husaria

 

Drużyna Returnu z meczu na mecz gra co raz lepiej. Po feralnym spotkaniu z pierwszej kolejki, zespół Bartosza Piętek wyraźnie odżył, o czym przekonały się Młode Wilki. Return stawiał rywalom trudne warunki, jednak nie wystarczyło to do zwycięstwa. O triumfie czwartej drużyny minionej edycji Fortuna Pucharu Polski Playarena zadecydowała m.in bardzo dobra postawa Mateusza Trojanowskiego (2 bramki) oraz Jakuba Jobdy (2 bramki, zawodnik meczu). Wynik ten zapewnił drużynie Krzysztofa Mroczka przesunięcie się o jedną lokatę w górę ligowej tabeli.


Scorpion Władysławów 8:6 Promil Chylice

 

To starcie zapowiadało się od samego początku na mecz kolejki. Naprzeciwko siebie stanąć miały podrażniona ubiegłotygodniową porażką drużyna Scorpiona Władysławów oraz wicelider Promil Chylice. Przewidywania nie były błędne, gdyż już od pierwszych minut emocji nie brakowało. Początkowo przewagę miał Promil, jednak im dłużej trwał mecz, tym mocniejsze stawały się ataki Scorpiona, a to pozwoliło drużynie Arkadiusza Żołnierskiego wygrać w tym spotkaniu. Wynik, biorąc pod uwagę dotychczasowe rezultaty obu drużyn, należy uznać za spore zaskoczenie. Wiele wskazuje jednak na to, że podrażniony Scorpion ukąsi jeszcze niejedną ofiarę. 

 

Patryk Dudzicki foto: Liga Nike Playarena

2013-2016 by Sportowe Media Lokalne