Najnowsze
Przychodzą i odchodzą.

Przychodzą i odchodzą.

 

 

KS Konstancin sześć punktów do przodu, Sparta Jazgarzew, Korona Góra Kalwaria nieudane inauguracje sezonu,  Perła Złotokłos, MKS Piaseczno i FC Lesznowola inkasują po trzy punkty, Gosirki po małym falstarcie wygrywają  w drugim meczu z KKP Bydgoszcz oraz powołania do polskiej kadry. Opiszę  też wszystkie transfery, które udało nam się zdobyć, będzie też kilka zdań o meczu Korony z Piasecznem

 

 W ekstralidze kobiet Gosirki Piaseczno pewnie wygrały z Bydgoszczem 3:1. Jak widać 7 nowych nabytków drużyny żeńskiej z ulicy 1 maja okazały się strzałem w dziesiątkę, a mowa o: Magdalenie Rosińskiej, Agacie Kutnik, Dominiki Machnackiej, Paulinie Sobczak (wszystkie z Bydgoszczy), Oli  Sosnowskiej, Klaudi Łasickiej z rezerw obecnych mistrzyń kraju – Medyka Konin, a także Wiolettcie Tkaczyk z nieistniejącego już radomskiego Zamłynia. Gosirki przegrywały  na początku meczu, a dokładniej od 10 minuty  i to po golu, który nie powinien mieć miejsca. Dlaczego?  Piłka po strzale, jak przekazał nam reporter, była lekka, do złapania, lecz  golkiperka z Piaseczna nie dała rady. No cóż… zdarza się każdemu. Jak ktoś nie wierzy niech sobie zobaczy słynną przepuszczoną bramkę Tomasza Kuszczaka na Youtubie.

 Następne mecze dziewczyny zagrają jeden na wyjeździe AZS-em PWSZ Wałbrzych, a 30 sierpnia o godz. 15:00 na Stadionie  Miejskim przy ul. 1 maja z Olimpią Szczecin.  Zaraz po spotkaniu odbędzie się konferencja prasowa,  która ma zainaugurować nowy sezon.

Nie możemy również pominąć  powołań do  polskiej kadry żeńskiej!. Tym razem zaszczyt ten przypadł Kindze Kołek, która wyjedzie na zgrupowanie U-19, oraz na dwumecz z Portugalią w dniach 25 i 27 sierpnia kolejno w Santa Marta de Penaguiao i Vila Real. Dla biało-czerwonych będzie to jeden z etapów przygotowań do spotkań pierwszej rundy el. ME 2016, w którym Polki zmierzą się z Finkami, Turczynkami i Litwinkami.

Nieco wcześniej występy w seniorskiej kadrze  zaliczyły  Beata Janicka oraz Linda Dudek w turnieju piłkarskim Balaton Cup, rozgrywanym na Węgrzech.  Polki zajęły drugie miejsce w turnieju.


 

W KS-ie Konstancin  atmosfera jest wspaniała. Po dwóch zwycięstwach z rezerwami Znicza Pruszków na wyjeździe 1:2 oraz 3:1 u siebie z Drukarzem Warszawa KS zajmuje 4 miejsce w IV lidze.   Jak mówią wszyscy w Konstancińskim klubie, celem jest awans do III ligi. Czy im się uda? Zobaczymy. Dlatego nie mogą nas dziwić transfery takich zawodników jak Rafał Dębski i Damian Szulc (dwaj osiemnastolatkowie,  którzy zostali wypożyczeni z Polonii Warszawa,  są już od tego sezonu zawodnikami KS-u).  W podjęciu tej decyzji na pewno przemówiły  statystyki wymienionych piłkarzy. W rundzie wiosennej Dębski zagrał w 14 spotkaniach IV ligi, strzelając 6 goli i asystując przy 5 bramkach kolegów. Szulc przebywał łącznie na boisku 818 minut w 14 meczach IV ligi. Dołączyli również:  Szymon Makowski (Świt Nowy Dwór Mazowiecki, w rundzie jesiennej łącznie zagrał w 12 meczach III ligi. W przeszłości Szymon występował w Lechu Rypin, Włocłavii Włocławek, czy Zdroju Ciechocinek) oraz Maciej Kruk (FC Lesznowola), Przemysław Kosmala (Lewart Lubartów) i  bramkarz Jan Ruciński mający 19 lat. Bramkarz trafił do Konstancina z Pogoni Bełchów, a wcześniej reprezentował drużyny juniorskie Widzewa Łódź i Pelikana Łowicz. W trakcie sezonu Dariusz Styczek oficjalnie dołączył już do drużyny KS Konstancin.  Jak widać drużyna zwana przez niektórych „Obory” nie zamierza odpuszczać.  


 

Sparta rozpoczęła sezon troszkę później z powodu   prośby  wspomnianego  Drukarza o przeniesienie meczu na inny termin.  Mimo prowadzenia na początku spotkania z  beniaminkiem Błonianką Błonie, Jazgarzew przegrał na wyjeździe 2:1. W Sparcie  nie było żadnych transferów.  A jeśli już ktoś ubył, to pojedyncze osoby, które grały w rezerwach. Przykład? Mateusz Matulka. Ostatnio był testowany w Jedności Żabieniec w meczu sparingowym z FC Lesznowolą, w której padł remis 2:2. Był też autorem drugiej bramki dla  ekipy z ul. Leśnej 15.


 

Już w pierwszej  kolejce w naszej ukochanej  okręgówce można było obejrzeć mecz derbowy pomiędzy Koroną Góra Kalwaria a MKS-em Piaseczno. Ledwo do uszu skończył docierać odgłos sędziowskiego gwizdka, a już groźnie było pod polem karnym gospodarzy i to dwukrotnie. W pierwszych dwóch minutach biało niebiescy mogli wyjść na prowadzenie. Defensorzy  Korony  nie weszli chyba w mecz, bo przez pierwsze minuty przyjezdni robili z nimi co chcieli.  W końcu Korona zaczęła się bronić i usiłowała nawiązać równorzędną walkę. Na początku próbowali skonstruować jakieś akcje, ale albo się gubili, albo obrońcy na czele z Tomaszem Grzywną,  a zarazem i trenerem MKS-u dobrze  wykonywali swoją robotę.  W końcu  Koronie sędzia przyznał rzut wolny.  W 28 minucie, po wrzutce w pole karne Piaseczna,  zrobiło się małe zamieszanie, gdzie  gracz Korony  Tomasz Folwarski  zdobył pierwszego gola i to żółto-czerwoni wygrywali 1:0. Piaseczno  już do końca pierwszej połowy próbowała doprowadzić do wyrównania. Ale do przerwy nic nie wpadło.

 

W II połowie dalej  Piaseczno przeważało, a Korona dzielnie się broniła do czasu  obejrzenia drugiej żółtej, a w konsekwencji czerwonej kartki, przez Mariusza Korca za faul podczas akcji Piaseczna. Zaraz po tym  nowe/stare nabytki  MKS-u doprowadziły do zwycięstwa.  Pierwsza bramkę zdobył Paweł Grodzki,  drugą Patryk Kościanek po ładnej akcji Matusza Ruty, który sprytnie minął przy linii autu obrońcę Korony, zagrał w linii prostej do Kościanka w polu karnym, a ten z bliska podwyższył rezultat na 1:2 i to Piaseczno wróciło do domu z  trzema punktami. Choć po meczu słychać było głosy wśród zwycięskiej drużyny, że jak tak dalej będzie Piaseczno grało, to  w meczu u siebie z Unią Warszawa o 17:30 na Stadionie Miejskim przy ul. 1 maja może już drugi raz się nie poszczęścić. Moim zdaniem główny  arbiter tego spotkania za szybko pokazał drugą żółta kartkę. Ale to tylko moje zdanie.

Co do transferów, to biało-niebieskich zasilili  przede wszystkim: wspomniana  już dwójka  Grodzki, Kościanek  oraz Piotr Krawczyk. Do seniorów dołączyli też juniorzy z rocznika 98  trenera Jarka Ludwiniaka:  bramkarz Michał Przychodzki , Dominik Witkowski, Patryk  Dobies oraz Filip Jadacki, Jan Błaszczak  i  Michał Wojtaszek. Odeszli definitywnie  Grzegorz Komosa i Bartek Gołaszewski (obydwaj do FC Lesznowola). Trzon ogólny drużyny nie zmienił się.  W rezerwach A klasowych Piaseczna będą się ogrywali sami juniorzy  przy małej pomocy Mariusza Araka, i jeden chłopak, który sam się zgłosił do Piaseczna, którego nazwiska nam nie zdradzono ze względu na prowadzone jeszcze ostatnie rozmowy.  Co do Korony, z tego co widziałem, w składzie nikt raczej nie odszedł. A raczej przyszli. Kiedy  byłem na ostatnim meczu w Górze Kalwarii w poprzednim sezonie też Korona-Piaseczno  miała bardzo cienko z ławką rezerwowych. Teraz o wiele lepiej to wyglądało.

A teraz informacja która was wszystkich zaskoczy.  MKS Piaseczno nawiązało współprace z Dariuszem Dziekanowskim, byłym zawodnikiem m.in. Legii Warszawa i Celticu Glasgow! Jak donosi portal http://kspiaseczno.jogger.pl/ Dziekanowski będzie pomagał przede wszystkim od strony marketingowej. Prezes MKS-u Jacek Krupnik, liczy również na to, iż dzięki  możliwościom Pana Dariusza i  jego kontaktom łatwiej będzie pozyskiwać sponsorów biało-niebieskim a wiadomo że z tym w naszym mieście jest bardzo słabo.


 

FC Lesznowola wygrała na wyjeździe  ze spadkowiczem IV ligi Okęciem Warszawa 0:1. Do Lesznowoli, oprócz wspomnianej wcześniej dwójki, przeszli również: Adam Gołaszewski (Świt Nowy Dwór Mazowiecki), Mateusz Kanabus (Orzeł Baniocha), Kamil Styczek (KS Raszyn), Tomek Leszczyński (KS Raszyn), Paweł Samerdak (UKS Łady), Konrad Kowalczyk (Walka Kosów).


 

W Perle również wielka radość po zwycięstwie 3:0 nad Milanem Milanówkiem. Hat trikiem popisał się Artur Wolski. Pierwsza połowa to duża przewaga gospodarzy, w drugiej połowie gra się uspokoiła. Zawodnicy z  Milanówka zagrozili tylko dwa razy w  całym meczu. Tego dnia Perła okazała się za mocna dla przyjezdnych. W klubie przy ul. Traugutta mieliśmy wiele  pożegnań piłkarzy z karierą, przejścia do innych klubów oraz powroty.  Odeszli Wojtek Cetrowski (Raszyn),  Mariusz Lisiecki i Michał Kichocki  (koniec kariery).  Przyszli: Bartek Arak (Grom Prace Małe), Paweł Gotchold, Jarek Szymański, Łukasz Włodarczyk.  Złotokłos czeka teraz mecz derbowy z Laurą Chylice na wyjeździe. A Laura podejdzie do tego spotkania z nowym/starym trenerem Mariuszem Semieniukiem. Semeniuk pracował już w Chylicach jako szkoleniowiec przez 2,5 sezonu. W rozgrywkach 2007/08, 08/09 oraz rundę jesienną sezonu 09/10. Ostatnio trenersko związany był z Pilicą Białobrzegi. Jako zawodnik reprezentował takie kluby jak Laura Chylice, Pilica Białobrzegi czy Legia Warszawa. Która z drużyn  wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku? Przekonamy się o tym już w najbliższą sobotę o godz. 17:00 na stadionie Laury Chylice przy ulicy Dworskiej 9.


 

Piłkarze UKS Tarczyn jak na razie są w trakcie przygotowań do startu w  B klasie – najniższej klasie rozrywkowej. Do tej pory rozegrali dwa sparingi. Dzień po napisaniu tego artykułu miał się odbyć ostatni mecz przed sezonem z Perłą II Złotokłos. W poprzednich sparingach  pod czujnym okiem trenera Pawła Gaika UKS Tarczyn  zremisował z KS Lesznowola 1:1 oraz przegrał z GKS Chynów 0:2.  Co do transferów, to nie wszystko jest jeszcze dopięte. Wiemy na pewno, że do UKS-u przyjdzie dwóch zawodników z Ostrógi. Zarząd klubu jest też zainteresowany pozyskaniem Marcina Badowskiego  z LKS Chlebni. Wraca do gry Mateusz Witek, do ekipy jeszcze dojdą Piotr Wacławek z rocznika 99, Sebastian Korczak i Karol Małecki. Cel Tarczyna? Z pewnością pierwsza czwórka, a może  nawet awans. A na co tak naprawdę ich będzie stać w tym sezonie? Przekonamy się o tym  już w tą  niedziele o 17:00   na stadionie w Tarczynie.


 

            Od nowego sezonu  trenerem Jeziorki Prażmów jest  Łukasz Kasztankiewicz. Cel który mu postawili działacze i jaki sam sobie stawia, to awans do A klasy.  A  w Jeziorce, mimo odejścia wielu wartościowych graczy, przyszli też nie gorsi zawodnicy. Jeziorka nadal poszukuje środkowego pomocnika. W najbliższych dniach wyjaśni się ta kwestia. Klub  cały czas podąża drogą, w której zawodnicy z Gminy Prażmów zasilają Jeziorkę. Z Klubem trenuje Paweł Dulewski (wcześniej Perła Złotokłos), do treningów wrócił Artur Michalski, na zajęciach pojawił się także Karol Szymaniak (Sparta II Jazgarzew). Wszystkie transfery Jeziorki Prażmów:

Prażmów przyszli: Michał Balikowski (w przeszłości KS Piaseczno), Rafał Puchała (Korona Góra Kalwaria), Rafał Michalski ( Laura Chylice), Mateusz Grzyba (UKS Tarczyn), Tomasz Jamorski (KS Konstancin), Przemek Kuklewski (powrót). Odeszli: Mariusz Papierz (Jedność Żabieniec) , Daniel Kozłowski (Jedność lub Nadstal), Karol Kołecki do KS Lesznowola (koniec wypożyczenia). 

O  definitywnych transferach w zespołach: Laury Chylice, Jedności Żabieniec, Walki Kosów, Orła  Baniocha, Grom Prace Małe oraz Nadstalu Krzaki Czaplinowskie dowiemy się podczas ich pierwszych spotkań.

Wyniki  meczów  na terenie naszego powiatu.

 

Ekstraliga kobieca:

AZS PSWZ Wałbrzych – GOSiRki Piaseczno 6:1

 

IV liga:

Błonianka Błonie – KS Konstancin 2:0

Mszczonowianka Mszczonów – Sparta Jazgarzew 5:0

Sparta Jazgarzew 0:1 Mazur Karczew         

KS Konstancin 3:0 Mszczonowianka Mszczonów

 

 

Okręgówka:

Laura Chylice – Perła Złotokłos 0:4

MKS Piaseczno – Unia Warszawa 1:1

FC Lesznowola – SEMP Ursynów 1:2

LKS Chlebnia – Korona Góra Kalwaria 4:1

Korona Góra Kalwaria 3:4 FC Lesznowola

Perła Złotokłos1:1UMKS Piaseczno

 

A klasa:

Wisła Maciejowice – Nadstal Krzaki Czaplinkowskie 0:1

Amur Wilga – GC Gassy-Kosa United 4:3

KS II Konstancin – Jedność Żabieniec 1:4

Sparta II Jazgarzew – Perła II Złotokłos 1:6

MKS II Piaseczno – Świt Warsawa 1:5

           

B klasa grupa III Warszawska:

  UKS Tarczyn – GLKS II Nadarzyn 4:1

Grom Prace Małe 3:0 Bonum Guys Warszawa.

 

Puchar Polski 2015/2016, grupa: Mazowiecki ZPN – Warszawa.

1 runda:

UKS Tarczyn 4:4, k. 2:4  KS II Konstancin

           

           

           Krzysztof Mogilski.

Artykuł  można  przeczytać  również w gazetce Ale Numer

2013-2016 by Sportowe Media Lokalne